Reklama

Jerzy Haszczyński: Nie od razu Putina pokonano

Tak wiele się udało, ale musi się udać jeszcze dużo, dużo więcej.
Proukraińska demonstracja w Krakowie kilka dni po wybuchu wojny

Proukraińska demonstracja w Krakowie kilka dni po wybuchu wojny

Foto: Fotorzepa/ Piotr Guzik

Ukraińcy mieli stracić stolicę i elity w kilka dni. Taki był pierwszy moskiewski plan. Wydawał się realny, skoro Amerykanie proponowali Wołodymyrowi Zełenskiemu ewakuację. Rok później Zełenski przechadzał się po Kijowie z Joe Bidenem, prezydentem USA, który ugruntował swój status prawdziwego przywódcy świata wolności w epoce próby. Bardziej optymistycznego widoku w czasie tej wielkiej wojny nie było.

Nie powinien nam jednak przesłonić wszystkiego innego: zwłaszcza sytuacji na ciągnącym się 1,5 tysiąca kilometrów froncie oraz szaleńczych prac Moskwy nad kolejnymi planami – żaden z nich nie jest korzystny dla Kijowa, a także Warszawy, Wilna czy Tallina.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama