Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Ale mimo to May jest już właściwie tylko premierem malowanym. To nie ona, ale Westminster narzuca teraz agendę brytyjskiej polityki. W trakcie wtorkowej debaty parlament będzie głosował nad długą listą poprawek do umowy rozwodowej, z których bardzo wiele, jeśli zostanie przyjęta, wywróci do góry nogami ustalenie z Brukselą.
Ale nawet, jeśli do tego nie dojdzie, to także pod dyktando parlamentu May będzie miała trzy dni, a więc do najbliższego piątku, aby przedstawić „plan B” czyli alternatywny pomysł na Brexit. Ponieważ takiego scenariusza nie ma a jednocześnie Wielka Brytania nie jest gotowa na wyjście z Unii jak to zaplanowano już za 74 dni, Izba Gmin najprawdopodobniej wystąpi do Brukseli o przedłużenie do lata negocjacji.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: