Reklama

Żukowski: Na huśtawce ze Stefanem

Po niepowodzeniu na dużej skoczni w pytaniu o przyszłość Stefana Horngachera więcej było irytacji, że trener wciąż nas zwodzi, niż nadziei na to, że zostanie z polską kadrą. Sukces Dawida Kubackiego dużo zmienił.
Żukowski: Na huśtawce ze Stefanem

Foto: AFP

Horngacher z człowieka, którego prawie wszyscy – łącznie z Adamem Małyszem i Apoloniuszem Tajnerem – wskazywali jako tego, który swoim wahaniem (czytaj: brakiem szczerości) sprowadził na kadrę niepotrzebne napięcie i popsuł atmosferę, po niesamowitym konkursie na tzw. skoczni normalnej znów stał się prawie Świętym Stefanem i musimy go za wszelką cenę zatrzymać u siebie.

Jedno nie ulega wątpliwości: obie strony zachowują się w tej sprawie wysoce nieprofesjonalnie. Zamiast negocjować w ciszy, jak to jest przyjęte w poważnym biznesie, i ogłosić porozumienie lub jego brak w momencie, gdy wszystko będzie jasne, opowiadają mediom o swoich dylematach. A słów wypowiedzianych między rozczarowaniem na dużej skoczni i podarunkiem od losu w piątek cofnąć się nie da. Jeśli Horngacher odejdzie, nie będzie to miało wielkiego znaczenia, jeśli zostanie, błogostan ostatnich lat może się zmienić w małżeństwo z rozsądku podszyte chłodem.

Trudno powiedzieć, jakie rozwiązanie byłoby lepsze dla Polskiego Związku Narciarskiego. W smutnych dniach po konkursie na wielkiej skoczni Apoloniusz Tajner zasugerował nawet, że potencjalnym następcą Horngachera mógłby być Adam Małysz, którego rola w kadrze już dziś wykracza daleko poza formalne obowiązki dyrektora.

Jeśli Horngacher ma odejść, to lepiej, by odszedł teraz, tuż po igrzyskach w Pjongczangu, a na długo przed igrzyskami w Pekinie; jeśli zostanie, powinien podpisać kontrakt aż do igrzysk 2022, abyśmy za rok znów nie przeżywali tego co teraz.

Gdy karierę skończył Adam Małysz, obawialiśmy się, że równie piękne dni szybko nie wrócą. Wróciły, i to jeszcze piękniejsze, za sprawą Kamila Stocha i drużyny mistrzów świata. Teraz należy zadbać, by ta sztafeta nie została przerwana, z Horngacherem lub bez niego.

Reklama
Reklama

Małysz odmienił polskie skoki sportowo i biznesowo, Stoch je umocnił i dzięki temu powinniśmy dyktować warunki, a nie bujać się na huśtawce ze Stefanem.

Komentarze
Marek Kutarba: Atak na Iran to dla Polski zła wiadomość
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Komentarze
Jerzy Haszczyński: Pierwsza wielka wojna Donalda Trumpa. Masa wątpliwości
Komentarze
Artur Bartkiewicz: Donald Trump zdobywa punkty dla Włodzimierza Czarzastego, a nie dla PiS
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Komentarze
Marek Kozubal: MON wygrywa w starciu z MSWiA, czyli walka o medyków
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama