Pomysł pochwalił za narracyjność znany marketingowiec Eryk Mistewicz. Też uważam, że hasło jest chwytliwe, i uważam, że SLD powinno pochwalić się większą ilością osiągnięć Edwarda Gierka. Dlatego obchody powinny się zacząć – tak jak proponuje SLD - 6 stycznia, w setną rocznicę urodzin towarzysza. Następna data – to moja propozycja kulminacji obchodów – 26 czerwca. To rocznica wydarzeń z 1976 r. – pod rządami towarzysza Gierka - podczas których socjalistyczna władza pokazała, jak dobrze traktuje ludzi pracy. Wtedy to Radomiu rozpoczęły się masowe pacyfikacje strajków, jakie wybuchały po zapowiedzianej przez rząd podwyżce cen. Już legenda „Solidarności" Lech Wałęsa proponował, by pałować związkowców (po blokadzie Sejmu RP podczas głosowania nad reformą emerytalną). Teraz SLD, dbającej również o ludzi pracy, proponuje, by wspominać rządzącego wówczas Gierka, gdy represje na robotnikach osiągnęły rekordową skalę.