Unia Europejska, dająca nam prócz wielu innych przywilejów swobodę pracy na terenie wszystkich państw członkowskich, wyzwoliła niespotykaną dotąd w Polsce mobilność społeczną. Owszem, przed 2004 rokiem Polacy również podróżowali. Silne było również zjawisko emigracji. Niemniej, jeśli idzie o swobodę wykonywania pracy, wszystko zaczęło się tak naprawdę po 2004 roku. Wspólny organizm gospodarczy uwolnił narodowe zasoby pracy od konieczności szukania zatrudnienia w kraju. Zamknięte przed laty dla Polaków zachodnie rynki otwarły się i dla wielu z nas praca w firmach międzynarodowych czy coraz częściej w zagranicznych oddziałach polskich firm to standard.