Reklama

Bogusław Chrabota: O prawo Polaków do głosowania za granicą

Naprawdę dziwię się, że w 2023 roku, niemal 20 lat po akcesji Polski do Unii Europejskiej, mamy tak potężny problem z możliwością oddania głosu w wyborach poza krajem.
Październik 2019 r., kolejka do głosowania w komisji wyborczej w ambasadzie RP w Berlinie

Październik 2019 r., kolejka do głosowania w komisji wyborczej w ambasadzie RP w Berlinie

Foto: PAP/Marcin Bielecki

Unia Europejska, dająca nam prócz wielu innych przywilejów swobodę pracy na terenie wszystkich państw członkowskich, wyzwoliła niespotykaną dotąd w Polsce mobilność społeczną. Owszem, przed 2004 rokiem Polacy również podróżowali. Silne było również zjawisko emigracji. Niemniej, jeśli idzie o swobodę wykonywania pracy, wszystko zaczęło się tak naprawdę po 2004 roku. Wspólny organizm gospodarczy uwolnił narodowe zasoby pracy od konieczności szukania zatrudnienia w kraju. Zamknięte przed laty dla Polaków zachodnie rynki otwarły się i dla wielu z nas praca w firmach międzynarodowych czy coraz częściej w zagranicznych oddziałach polskich firm to standard.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama