Reklama

Michał Szułdrzyński: PiS nie zamarzł i nie łaknie euro

Choć do wiosny daleko, w polityce nowy sezon już się zaczął. Falsyfikowane są polityczne dogmaty – jak te, że trudna zima i brak pieniędzy z KPO dobiją obóz władzy.
Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Przekonanie o tym, że zima okaże się zabójcza dla rządu, żywiła nie tylko opozycja, która wieszczyła, że zabraknie węgla, z powodu drogiej energii Polacy będą zamarzać w domach, a gospodarka upadnie, ale wierzyło w to również wielu w samym PiS. Warto przypomnieć, że w partii tej jesienią na poważnie rozważano wymianę premiera, by stworzyć bufor przed spadkiem w sondażach, jaki miała przynieść zima. Potem postanowiono nie zmieniać szefa rządu, uznając, że lepiej, by Mateusz Morawiecki „zużył się” przez ciężką zimę, bo wiosną będzie można rozpocząć nowy sezon polityczny ewentualną roszadą kadrową.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama