Reklama

Michał Szułdrzyński: Orbán blokuje sankcje. Czy Morawiecki nie może go przekonać?

Węgry bardzo szybko mogłyby zacząć importować ropę z innego kierunku niż rosyjski. Dlaczego więc uparcie chcą blokować sankcje na Rosję?
Michał Szułdrzyński: Orbán blokuje sankcje. Czy Morawiecki nie może go przekonać?

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Właśnie ważą się losy szóstego pakietu sankcji na Rosję, które mają zwierać m.in. stopniowe zakazywanie importu ropy i produktów ropopochodnych pochodzących z tego kraju. Największym hamulcowym okazał się Viktor Orbán, twierdzący, że to byłby cios w węgierską gospodarkę. Tyle że, jak twierdzą eksperci, sprzeciw Budapesztu ma charakter wyłącznie polityczny. Z analiz Wojciecha Konończuka, wicedyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich, oraz Wojciecha Jakóbika, redaktora naczelnego serwisu BiznesAlert, wynika bowiem, że właściwie Węgry byłyby w stanie bardzo szybko zacząć importować ropę z innego kierunku niż rosyjski.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama