Reklama

Chrabota: Rewolucja w energetyce, nie w resorcie

Kończące się właśnie w Katowicach obrady szczytu COP24 miały być nowym otwarciem w ocenie polskiej energetyki.
Chrabota: Rewolucja w energetyce, nie w resorcie

Foto: rp.pl

Reklama

I szansa poprawienia wizerunku tradycyjnego europejskiego fossil of the year (skamielina roku) rzeczywiście była. Rząd mógł zaprezentować ambitne plany, nowatorskie koncepcje, nowe technologie. Niestety, nie wyszło tak, jak byśmy chcieli. Kilka nieodpowiedzialnych, dyktowanych czystą grą wyborczą wypowiedzi polskich oficjeli odebrało nam szansę na wykorzystanie szczytu do zapowiedzi realnych zmian i ocieplenia wizerunku. Na dodatek spodziewane fiasko porozumienia COP w kwestii wspólnego systemu monitoringu zanieczyszczeń może być gwoździem do trumny dla polskiej prezydencji. Po zakończeniu obrad możemy zostać nie tylko synonimem własnej nieporadności energetycznej, ale również pokłóconego i nieumiejącego sobie poradzić w sprawie własnej przyszłości świata.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama