Reklama

Piotr Gursztyn prosi Gazetę Wyborczą o więcej

"Bywają sytuacje, które nie nadają się do grzecznej i cierpliwej riposty. Bywają metody polemiczne, które zasługują tylko na potraktowanie cepem".

Tę złotą myśl sformułował Piotr Stasiński, wicenaczelny "Gazety Wyborczej". Poświęcił ją mojej skromnej osobie w komentarzu zatytułowanym "Hienorzepa", a na zaszczyt zasłużyłem dzięki tekstowi opisującemu perypetie jednej z dziennikarek jego gazety z częstym bohaterem jej tekstów. Co ciekawe powyższe zdanie zostało dodane jako postscriptum w wydaniu papierowym "Gazety". W wydaniu internetowym komentarz Stasińskiego był pozbawiony tej maksymy. Szkoda, bo inaczej czytałoby się takie zdania o moim tekście jak to: "Paszkwil w "Rzepie" udający artykuł informacyjny przypomina wybieranie petów z rynsztoka".

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama