Reklama

Głowa państwa poza rolą arbitra

W Polskiej tradycji politycznej prezydent stoi na straży konstytucji i ustroju. Dlatego też powszechne jest oczekiwanie, że głowa państwa będzie wznosić się ponad partyjne spory oraz waśnie i podejmować decyzje wykraczające poza doraźny interes swego środowiska politycznego

Stąd też bierze się oczekiwanie, że prezydent będzie raczej arbitrem niż uczestnikiem partyjnej polityki.

Właśnie zgodnie z tą logiką krytykowano Aleksandra Kwaśniewskiego, Lecha Kaczyńskiego czy Bronisława Komorowskiego ilekroć postępowali zgodnie z interesem kolejno SLD, PiS czy PO, a nie z szeroko rozumianym interesem narodowym.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama