Reklama

Oko za oko, ząb za ząb

Większości ludzi na terenach objętych wojną udaje się przeżyć konflikt – w przeciwnym wypadku na Ziemi nie byłoby już ludzkiej rasy.
Andrzej Łomanowski

Andrzej Łomanowski

Foto: Fotorzepa/Andrzej Bogacz

Jednak żadnej wojny – nawet najmniejszej – nie są w stanie przetrwać normy kulturowe i cywilizacyjne. Konflikt na Ukrainie nie jest wyjątkiem.

Gdy zapadła cisza na froncie (nawet jeśli nie pełna i tylko chwilowa), zamiast nazw miejscowości, o które walczono, pojawiły się zupełnie inne informacje. „Odrąbane dłonie", „obcięte palce", „zwęglone twarze", „widoczne ślady torturowania przy użyciu lampy lutowniczej" – to nie opis niemieckich tortur z czasów drugiej wojny światowej ani zapis plemiennej rzezi w dżunglach dalekiego Burundi.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama