Reklama

Czy podejrzenie o popełnienie plagiatu musi skutkować utratą stanowiska rektora

Czy podejrzenie o popełnienie plagiatu musi skutkować utratą stanowiska rektora.
Czy podejrzenie o popełnienie plagiatu musi skutkować utratą stanowiska rektora

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Centralna Komisja do spraw Stopni i Tytułów (CK) zdecydowała o wznowieniu postępowania w sprawie nadania doktoratu Pawłowi Czarneckiemu, rektorowi Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Warszawie (WSM). Dlaczego? Marek Wroński, redaktor„Forum Akademickiego", zarzucił mu na łamach pisma plagiat pracy doktorskiej i habilitacji. Minister nauki nie widzi podstaw do zawieszenia Czarneckiego w pełnieniu obowiązków rektora.

Uczelnia dementuje

Z oskarżeniami nie zgadza się Stanisław Dawidziuk, prezydent WSM.

– Sprawę analizowała Senacka Komisja ds. Nauczycieli Akademickich WSM, która powołała niezależnych ekspertów. Komisja podważyła sformułowania Wrońskiego i zakończyła sprawę – wyjaśnia Dawidziuk.

Redakcja „Rz" otrzymała jednak list od studentów WSM. Wyrazili w nim zdziwienie, że prezydent uczelni nie podjął żadnych kroków w związku z zarzutami pod adresem rektora.

Na informację o liście Stanisław Dawidziuk zareagował zdziwieniem.

Reklama
Reklama

– Studenci nie zgłaszali zastrzeżeń wobec rektora. Jest osobą lubianą, ma dobry kontakt ze studentami oraz pracownikami – mówił.

Prezydent nie znajduje też podstaw do odwołania Czarneckiego ze stanowiska rektora.

– Pracę i zaangażowanie rektora oceniam bardzo wysoko. Jednocześnie zaznaczam: nie ma i nie było sprawy rektora WSM. Nie ma wobec niego zarzutów związanych z wypełnianiem obowiązków rektora i zarządzaniem uczelnią – mówi.

Minister nauki również nie wystąpił do Senatu z wnioskiem o odwołaniu rektora. Choć zgodnie z art. 38 prawa o szkolnictwie wyższym może to uczynić, gdy ten rażąco naruszy prawo. Taką możliwość minister ma od dziewięciu lat. Dotychczas znane są dwa odwołania, ale z przyczyn innych niż podejrzenie popełnienia plagiatu. Z takiego powodu w 2010 r. wniosek o odwołanie rektora Akademii Medycznej we Wrocławiu złożył minister zdrowia, ale okazał się nieskuteczny.

Mimo stanowiska uczelni CK podjęła w maju decyzję o wznowieniu przewodu doktorskiego. W efekcie sprawa wróci do Rady Wydziału Teologicznego Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie, na którym w 2004 r. Czarnecki obronił doktorat. Rada będzie mogła podjąć decyzję o cofnięciu mu tego stopnia naukowego. Daje ona podstawę do wznowienia postępowania habilitacyjnego. Nie musi się jednak tak stać. Paweł Czarnecki uzyskał odpowiednik polskiej habilitacji na uczelni w słowackim Ružomberoku. Ewentualna decyzja o cofnięciu stopnia należy zatem do tamtejszych organów. Prof. Bogusław Śliwierski, członek CK, uważa, że w takiej sytuacji podjęłyby one stosowne działania.

Bez dyscyplinarki

Podejrzany o plagiat może też podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej. Postępowanie w sprawie naruszenia praw autorskich wszczyna z urzędu rzecznik dyscyplinarny. W odniesieniu do rektora na polecenie ministra. O wszczęcie postępowania w sprawie Czarneckiego wystąpił jednak Marek Wroński. Pierwotnie minister odmówił przekazania sprawy rzecznikowi dyscyplinarnemu. Powołał się na przedawnienie, choć zgodnie z art. 144 ust. 5 pszw do plagiatu nie stosuje się przepisów o przedawnieniu.

Reklama
Reklama

Po interwencji Wrońskiego sprawa została przekazana rzecznikowi. Z uzyskanych przez niego informacji wynika, że rzecznik, dr hab. Łukasz Pohl z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, chce umorzyć postępowanie wyjaśniające. Jego postanowienie nie zostało jeszcze zatwierdzone przez ministra. Rektora podejrzanego o naruszenie cudzych praw autorskich minister może też zawiesić w pełnieniu obowiązków. W tym przypadku jednak tego nie zrobił.

Paweł Czarnecki zapewnia, że zarzuty formułowane przez Marka Wrońskiego są bezpodstawne i naruszają jego dobra osobiste.

– Nie mają żadnego związku z pełnieniem przeze mnie funkcji rektora. W tej sprawie podjąłem i będę podejmował stosowne działania prawne zmierzające do obrony mojego dobrego imienia – dodaje.

Opinia dla „Rz"

prof. Hubert Izdebski sekretarz Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów

W przypadku uchylenia uchwały rady wydziału o nadaniu stopnia doktora zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania w sprawie habilitacji. Jednym z  warunków uzyskania habilitacji jest posiadanie stopnia doktora. Po cofnięciu doktoratu uchwała habilitacyjna nadal jest w obrocie prawnym, należy więc na nowo przeprowadzić przewód habilitacyjny. Sprawa komplikuje się jednak w sytuacji, gdy habilitacja została uzyskana na uczelni zagranicznej. Polskie organy nie mogą bowiem wpłynąć na decyzję zagranicznej jednostki.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama