Dane M/platform na podstawie próby ponad 3 tys. sklepów z handlu tradycyjnego pokazują wzrost sprzedaży w sierpniu o 15,3 proc. przy inflacji ponad 16 proc. Równocześnie odnotowano wzrost wizyt o 2,9 proc. Średnia wartość transakcji była wyższa niż rok temu o 12,1 proc. przy tej samej liczbie produktów w koszyku. Cały sezon letni 2022 był jednak gorszy pod względem sprzedaży ilościowej w porównaniu do roku ubiegłego.
Podczas wizyty wydatki wyniosły średnio 24,11 zł, 12,1 proc. więcej niż rok temu przy tej samej liczbie produktów w koszyku (4,9 sztuk). Liczba transakcji była większa o 2,9 proc.
Czytaj więcej
Działająca niemal od roku w Polsce platforma e-handlu z Singapuru podaje, że zarejestrowało się już ponad 53 tysiące polskich firm, które w ten spo...
- Patrząc na sezon letni, który zaczynamy podsumowywać to czerwiec i lipiec, mimo uciążliwie upalnych dni, pod względem średniej miesięcznej temperatury były mniej gorące niż w 2021 roku. To oczywiście wpłynęło negatywnie na wolumen sprzedaży produktów sezonowych takich jak piwo, napoje bezalkoholowe czy lody w porównaniu do ubiegłego roku - mówi Ewa Rybołowicz, dyrektorka ds. analiz rynkowych w M/platform. - W tym ujęciu dopiero w sierpniu widać wzrosty sprzedawanej ilości tych kategorii – piwo 6,9 proc., mrożonki (w tym lody) o 13,6 proc., napoje bezalkoholowe 11,4 proc. oraz wyroby tytoniowe 3,4 proc. – dodaje.
Inne alkohole, poza piwem odnotowały w sierpniu spadki w sprzedaży ilościowej. Wśród kategorii, których obroty wartościowe wzrosły najdynamiczniej oprócz wymienionych kategorii sezonowych były także wyroby piekarskie i cukiernicze 26,4 proc., żywność sucha 19,9 proc., nabiał 17,2 proc. czy oleje i oliwy 16,5 proc. Z badania wynika, że tylko kategorie sezonowe odnotowały wyraźne wzrosty sprzedaży ilościowej. Pozostałe rosną ceną przy spadającym wolumenie sprzedaży.
Czytaj więcej
W wielu państwach w ostatnich tygodniach w związku ze zwiększonymi zakupami, zwłaszcza szkolnymi, rośnie wartość wydatków w sektorze detalicznym.
W kanale sklepów tradycyjnych są kategorie o największych, bo kilkudziesięcioprocentowych wzrostach ceny jak oleje, mąki, makarony, kasze czy karma dla zwierząt notują zdecydowanie mniejsze sprzedaże niż rok temu. Konsumenci prawdopodobnie szukają tych produktów w tańszych kanałach sprzedaży.
Wśród detalistów także widać obawy o przyszłość. W sierpniu zanotowano wyraźny spadek Nastrojów Handlu Tradycyjnego. Odczyt badania przeprowadzonego wśród prowadzących i właścicieli placówek, był o 5,3 pkt niższy niż w lipcu i wyniósł 41,1 pkt. 33 proc. ankietowanych stwierdziło, że sierpień był gorszy od lipca, a prawie 60 proc. spodziewa się gorszego kolejnego miesiąca. Warto jednak mieć na względzie, że w ubiegłym roku w sierpniu także odnotowaliśmy spadek nastrojów właścicieli sklepów spożywczych, a wyniki spadły wówczas znacznie poniżej 40 pkt. - Po wzmożonym sezonie letnim spadek jest więc w pewien sposób naturalny, chociaż w tym roku dodatkowe niepokoje wzbudzają koszty utrzymania sklepów w perspektywie jesienno-zimowych wzrostów cen energii – mówi Ewa Rybołowicz.