Reklama

Będą sankcje Unii Europejskiej na flotę cieni Putina

Unia Europejska wprowadzi dodatkowy pakiet sankcji wobec „floty cieni” Putina po kolejnym uszkodzeniu kabla na Morzu Bałtyckim i zatrzymaniu podejrzanego tankowca przez Finlandię. Flota starych rosyjskich tankowców zagraża nie tylko bezpieczeństwu żeglugi, ale też całemu środowisku naturalnemu Bałtyku.

Publikacja: 27.12.2024 20:28

Będą sankcje Unii Europejskiej na flotę cieni Putina

Foto: AFP

Zostało to stwierdzone we wspólnym oświadczeniu Komisji Europejskiej i Kai Kallas szefowej unijnej dyplomacji. W dokumencie stwierdza się, że rosyjska „flota cieni” zagraża bezpieczeństwu i środowisku. Ponadto finansuje budżet wojskowy Rosji, który Kreml przeznacza na wojnę z Ukrainą.

Podejrzany tankowiec z rosyjską ropą

„Zdecydowanie potępiamy wszelkie celowe niszczenie infrastruktury krytycznej Europy. Podejrzany statek wchodzi w skład rosyjskiej „floty cieni”, która zagraża bezpieczeństwu i środowisku, a także finansuje rosyjski budżet wojskowy. Podejmiemy dalsze środki, w tym sankcje, skierowane przeciwko tej flocie” – stwierdził Kallas i przedstawiciele Komisji Europejskiej.

W czwartek 26 grudnia Fińskie władze zatrzymały w czwartek tankowiec przewożący rosyjską ropę na Morzu Bałtyckim w związku z podejrzeniami, że dzień wcześniej spowodował awarię podmorskiego kabla energetycznego łączącego Finlandię i Estonię oraz uszkodzenie lub przerwanie czterech linii internetowych.

Fińska straż przybrzeżna weszła na pokład tankowca Eagle S zarejestrowanego na Wyspach Cooka, przejęła dowództwo i wprowadziła statek na fińskie wody terytorialne, powiedział na konferencji prasowej urzędnik straży przybrzeżnej.

Fińskie służby celne oświadczyły, że przejęły kontrolę nad ładunkiem statku i że uważa się, że Eagle S należy do tzw. rosyjskiej floty cieni. Fińska agencja transportu i komunikacji Traficom podała, że ​​dwa kable światłowodowe, należące do fińskiego operatora Elisa, łączące Finlandię i Estonię, zostały przecięte, a trzeci kabel łączący oba kraje, należący do chińskiego Citic, został uszkodzony.

Reklama
Reklama

Agencja podała, że ​​czwarty kabel internetowy łączący Finlandię z Niemcami, należący do fińskiej grupy Cinia, również prawdopodobnie został uszkodzony.

Duńskie cieśniny nie dla rosyjskiego złomu

Rządy Finlandii, jak i Estonii oświadczyły, że w czwartek odbyły nadzwyczajne spotkania w celu oceny sytuacji. Naprawa 170-kilometrowego połączenia międzysystemowego Estlink 2 zajmie kilka miesięcy, a awaria zwiększyła ryzyko przerw w dostawie prądu w okresie zimowym, podał w oświadczeniu operator Fingrid.

Z analizy agencji Reutera dotyczącej danych śledzenia statków MarineTraffic wynika, że ​​tankowiec Eagle S Panamax przepłynął nad kablem zasilającym Estlink 2 w środę o godzinie 13:26 czasu GMT, co zbiegło się z czasem, w którym według operatora finskiego - firmy Fingrida nastąpiła przerwa w dostawie prądu.

Caravella LLCFZ z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, która według danych MarineTraffic jest właścicielem Eagle S, nie odpowiedziała agencji na prośby o komentarz.

Komisja Europejska podkreśla, że „W odpowiedzi na te incydenty wzmacniamy wysiłki na rzecz ochrony kabli podmorskich, w tym zwiększoną wymianę informacji, nowe technologie wykrywania, a także możliwości napraw podmorskich i współpracę międzynarodową. Nadal angażujemy się w zapewnianie odporności i bezpieczeństwa naszej infrastruktury krytycznej. Obecnie nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej w regionie” - zapewnia w komunikacie Bruksela.

Wśród możliwych ograniczeń może być od dawna postulowany przez Danię zakaz przepływania przez kluczowe cieśniny – Skagerrat i Kattegat tankowców bez ważnych ubezpieczeń i kontrole stanu technicznego.

Gospodarka
Płać Putinie za długi cara. Amerykanie pozywają Rosję
Gospodarka
USA naciskają. Ile może jeszcze przetrwać czerwony reżim na Kubie
Gospodarka
Dramat mieszkańców Kijowa. Żyją bez ogrzewania, prądu, wody w 15-stopniowym mrozie
Gospodarka
Rosjan nie zaprosili. Davos 2026 w obliczu rosnących zagrożeń dla świata
Gospodarka
Stellantis na trudnym kursie. Zwolnienia w Polsce, Włochy ze spadkiem produkcji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama