Kreml uderza w zagraniczny biznes. Nowe zaostrzenie warunków wyjścia z Rosji

Władze rosyjskie po raz kolejny utrudniają zagranicznym firmom likwidację działalności w ich kraju. A powrót będzie praktycznie niemożliwy — informuje dziennik „Wiedomosti”.

Publikacja: 16.07.2023 13:21

Kreml uderza w zagraniczny biznes. Nowe zaostrzenie warunków wyjścia z Rosji

Foto: Bloomberg

Jeśli jakaś firma jest (była) własnością podmiotu z kraju uznanego przez Kreml jako „nieprzyjazny”, to od 7 lipca nie ma prawa wywiezienia zagranicę pieniędzy pochodzących ze sprzedaży aktywów. Kraje „nieprzyjazne”, to te które wprowadziły na Rosję sankcje po inwazji tego kraju na Ukrainę.

Firmy zagraniczne pozbywające się rosyjskich aktywów, inaczej niż było jeszcze kilka tygodni temu, nie będą miały prawa powrotu do działalności gospodarczej w tym kraju przez przynajmniej 2 lata. A kiedy już wrócą, będą musiały zapłacić za pozostawione aktywa ich pełną wycenę rynkową, oraz uwzględnić bonusy dla Rosjan, którzy je przejęli. — Zagraniczne firmy muszą mieć świadomość, co tracą wychodząc z naszego kraju — mówił anonimowy informator „Wiedomosti” określany jako „źródło zbliżone do rządu”.

Czytaj więcej

Sankcje na Rosję słabo działają? Komisja Europejska: poczekajmy, zadziałają

Kolejny obowiązek, to konieczność wprowadzenia na moskiewską giełdę 20 proc. odkupionych aktywów w pierwszym roku od powrotu i zakończenie wprowadzenia firmy do obrotu publicznego w ciągu 3 lat od powrotu. Przy tym, jak podkreślają samo Rosjanie, są to wszystko środki odwetowe za sankcje.

W grudniu 2022 władze rosyjskie nakazały firmom opuszczającym ich kraj sprzedaż 50 proc. miejscowym przedsiębiorstwom z 50 procentową zniżką. Dodatkowo każda zachodnia firma musiała zapłacić 10 proc. wartości transakcji za pozwolenie na opuszczenie kraju. W marcu zdecydowano, że pieniądze te będą wpłacane bezpośrednio do budżetu, co natychmiast naraziło zagraniczny biznes na krytykę, że jego pieniądze finansują rosyjską armię i wojnę przeciwko Ukrainie.

Czytaj więcej

Rosjanie przejęli fabrykę Isuzu. Japończycy już tam nie wrócą

W czerwcu „Financial Times” poinformował, że prezydent Władimir Putin podpisał tajny dekret dający rządowi pierwszeństwo w odkupowaniu zagranicznych aktywów po mocno zaniżonych cenach. To z kolei dawało państwu możliwość dodatkowego zarobku i stanowiło kolejne utrudnienie dla firm opuszczających ten kraj. Już wtedy pojawiły się także pogłoski, że Kreml szykuje kolejne zaostrzenie już i tak drakońskich zasad opuszczania Rosji przez zachodni biznes. Teraz te informacje zostały potwierdzone.

Według danych amerykańskiej agencji Associated Press z maja 2023 roku Rosję opuściło ponad 500 zachodnich firm, zaś drugie tyle definitywnie zamknęło biznes nie planując powrotu. Jak informuje „Nowaja Gazieta” te, które jeszcze operowały w Rosji w 2022 roku, bądź zapłaciły za wyjście z tego kraju zasiliły rosyjski budżet kwotą 3,5 mld dolarów.

Czytaj więcej

Czym świat handluje z Rosją? Według Rosji - głównie w rublach

Jeśli jakaś firma jest (była) własnością podmiotu z kraju uznanego przez Kreml jako „nieprzyjazny”, to od 7 lipca nie ma prawa wywiezienia zagranicę pieniędzy pochodzących ze sprzedaży aktywów. Kraje „nieprzyjazne”, to te które wprowadziły na Rosję sankcje po inwazji tego kraju na Ukrainę.

Firmy zagraniczne pozbywające się rosyjskich aktywów, inaczej niż było jeszcze kilka tygodni temu, nie będą miały prawa powrotu do działalności gospodarczej w tym kraju przez przynajmniej 2 lata. A kiedy już wrócą, będą musiały zapłacić za pozostawione aktywa ich pełną wycenę rynkową, oraz uwzględnić bonusy dla Rosjan, którzy je przejęli. — Zagraniczne firmy muszą mieć świadomość, co tracą wychodząc z naszego kraju — mówił anonimowy informator „Wiedomosti” określany jako „źródło zbliżone do rządu”.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gospodarka
Potrzebne nowe lokomotywy wzrostu
Gospodarka
Margrethe Vestager, wiceprzewodnicząca KE: Facebook i TikTok nie śledzą ryzyka zakłóceń wyborów w UE
Gospodarka
Śmierć Ebrahima Raisiego coś zmieni?
Gospodarka
Nowa forma pomocy Ukrainie. To pomysł G7
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Gospodarka
Hołownia: Zmieniłem zdanie, popieram CPK. Za to "nie" dla Kredytu "Na start"
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał