Reklama

Moody's: nowelizacja budżetu bez wpływu na rating Polski

Zapowiedziana przez rząd nowelizacja ustawy budżetowej, zakładająca znaczący wzrost deficytu budżetowego, nie podważy oceny wiarygodności kredytowej – oceniła agencja ratingowa Moody's.

Publikacja: 17.07.2013 12:22

Moody's: nowelizacja budżetu bez wpływu na rating Polski

Foto: Bloomberg

We wtorek premier Donald Tusk zapowiedział, że limit dopuszczalnego w tym roku deficytu budżetowego zostanie podwyższony o 16 mld zł, do blisko 52 mld zł. To oznacza, że deficyt budżetowy wyniesie na koniec roku około 3,3 proc. PKB, przy założeniu, że PKB wzrośnie w tym roku o 1,5 proc.

Konieczność nowelizacji ustawy budżetowej rząd uzasadnia mniejszymi od zakładanych w niej przychodami do budżetu. Łącznie mają one być niższe o 24 mld zł, ale oprócz zwiększenia deficytu, rząd chce też ograniczyć wydatki o około 8 mld zł.

Jak napisał w komentarzu przesłanym „Rz" Jaime Reusche, analityk agencji ratingowej Moody's ds. naszego regionu, to, że w reakcji na spadek przychodów podatkowych rząd nie zdecydował się na głębsze cięcie wydatków, tylko na dopuszczenie wyższego deficytu, uwypukla jego trudną sytuację fiskalną.

- To jednak nie zmienia naszej oceny średnioterminowego profilu kredytowego Polski i stabilnej perspektywy tej oceny – dodał Reusche. Podkreślił jednak, że jeśli koniunktura w polskiej gospodarce jeszcze się pogorszy, może stworzyć presję na stabilną ocenę kredytową rządu.

Wiarygodność kredytowa polskiego rządu w ocenie Moody's to A2 (to szósty najlepszy stopień na 22-stopniowej skali) z tzw. stabilną perspektywą, co oznacza, że agencja nie zamierza tej oceny w najbliższym czasie zmieniać.

Reklama
Reklama

Aby dopuścić wyższy deficyt budżetowy, rząd zawiesił na dwa lata obowiązywanie dwóch reguł fiskalnych, które przy obecnym stanie finansów publicznych Polski tego zakazują. Już w czerwcu rząd ogłosił jednak propozycję nowych reguł, które mają je zastąpić.

- W naszej ocenie, zaproponowane zmiany reguł fiskalnych mają uczynić je bardziej antycyklicznymi. Wzmocnią one ramy prowadzenia polityki pieniężnej w kolejnych latach dzięki ich większej elastyczności przy zachowaniu przejrzystości i jasnych sankcji, które będą się wiązały z ich złamaniem – ocenił Reusche.

Będzie nowelizacja budżetu. Co to oznacza?

Finanse
Miliardy na stole. Czy banki zaczęły finansować wielkie ambicje firm?
Finanse
Wynik PPK za 2025 r. wyraźnie powyżej prognozy. Pomogła giełda
Finanse
Trump Media nagrodzi akcjonariuszy cyfrowymi tokenami
Finanse
Euro w Polsce w ciągu dziesięciu lat? Polacy są przeciwni
Materiał Partnera
76 proc. firm zrealizowało cele rozwojowe w 2025 r. – teraz czas na ochronę płynności finansowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama