Reklama

Euro 2012: budowy spóźnione, wypłaty w spółkach nie

Dróg nie będzie, stadiony z poślizgiem. Za to miliony na wypłaty w spółkach wydane przed terminami

Publikacja: 08.06.2011 03:44

Największe kłopoty są z budową dróg, m.in. odcinka A2, gdzie prace prowadziło chińskie konsorcjum

Największe kłopoty są z budową dróg, m.in. odcinka A2, gdzie prace prowadziło chińskie konsorcjum

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

– Wciąż brakuje całościowego programu przygotowań do mistrzostw, który byłby przyjęty przez Radę Ministrów – mówi prezes NIK Jacek Jezierski. – W dużej mierze nie pozwala to na uzyskanie pełnego obrazu zakresu i kosztów wszystkich przedsięwzięć.

– Nie wiadomo, kto jest koordynatorem i głównym ośrodkiem decyzyjnym na poziomie rządu – dodaje Paweł Biedziak, rzecznik NIK. – Teraz nie jest nim ani minister sportu, ani minister infrastruktury.

Katalog opóźnień i zaniechań w ujawnionym wczoraj raporcie NIK o przygotowaniach do Euro 2012 jest poważny.

Na ponad 80 najważniejszych inwestycji, które w 2010 r. skontrolowała izba, 46 miało opóźnienie, zmniejszono zakres dziewięciu, a na 14 nie zabezpieczono pieniędzy. Tylko cztery inwestycje z określanych jako kluczowe lub ważne były ukończone, a aż 24 czekały na rozpoczęcie prac.

Dla porównania, w poprzednim raporcie NIK wytykała, że 52 ze 127 (41 proc.) skontrolowanych w 2009 r. inwestycji nie było realizowanych zgodnie z harmonogramem. W konsekwencji termin oddania do użytku 36 inwestycji (28 proc.) przeniesiono na okres po rozpoczęciu mistrzostw – 34 z nich to odcinki dróg szybkiego ruchu (w sumie 833 km).

Reklama
Reklama

W 2010 r. na budowę stadionów i modernizacje linii kolejowych wydano 62 proc. zaplanowanych na ten cel pieniędzy. Na rozbudowę lotnisk i transportu miejskiego odpowiednio – 22 i 28 proc., a na modernizację dworców kolejowych ok. 8 proc.

Mniej więcej jedną trzecią zaplanowanych środków pochłonęła budowa dróg. NIK problem z budową dróg wskazuje jako najpoważniejszy. GDDKiA potwierdziła wyniki kontroli i przyznała, że przed mistrzostwami nie uda się oddać do użytku 403,9 km tras.

Biedziak: – Wyniki kontroli za 2010 rok potwierdziły nasze obawy dotyczące zagrożenia kluczowych odcinków dróg. Wskazywaliśmy je w poprzednich raportach.

Kontrolerzy ostrzegają, że kolej nie będzie rozwiązaniem alternatywnym, jeśli PKP nie wdroży szybko programu rewitalizacji linii pomiędzy miastami – gospodarzami mistrzostw. A spółki należące do PKP ograniczają kluczowe inwestycje.

We wszystkich czterech aglomeracjach, w których będą rozgrywane mecze, NIK stwierdziła opóźnienia, przesunięcia harmonogramów oraz ograniczenia w inwestycjach. Na przykład w Gdańsku spośród sześciu przedsięwzięć komunikacyjnych tylko dwa zostaną ukończone na czas. W Warszawie z 26 inwestycji pozostało 18. Niemal połowę z nich realizowano z opóźnieniem. O blisko rok np. opóźniona jest realizacja modernizacji trasy tramwajowej Dworzec Wileński – Stadion Narodowy – rondo Waszyngtona.

We Wrocławiu na dziesięć zaplanowanych projektów komunikacyjnych ukończono dotychczas dwa. Dwie kluczowe inwestycje znacznie ograniczono, a połączenie lotniska ze stadionem przesunięto na okres po mistrzostwach.

Reklama
Reklama

Raport NIK powstał, zanim ujawniono nieprawidłowości dotyczące budowy stadionu w Warszawie, ale już wówczas sygnalizowano dwumiesięczny poślizg. Jeszcze większy, bo czteromiesięczny, miała mieć Baltic Arena, ale i tego terminu (30 kwietnia 2011) nie dotrzymano. Raport powstał również przed awanturą o 250 mln zł, których dodatkowo chce wykonawca Stadionu Narodowego.

Kontrolerzy wytykają, że poznańska Arena była droższa o 160 mln zł (śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy jej budowie wszczęły wczoraj prokuratury okręgowa i apelacyjna).

Po poprzednim raporcie NIK Michał Listkiewicz, pełnomocnik UEFA ds. organizacji Euro 2012 w Polsce, uspokajał, że działacze europejskiej centrali piłkarskiej nie widzą powodów do niepokoju, a dla turnieju ważne są nie drogi i kolej, lecz stadiony, lotniska, hotele i bezpieczeństwo. Tymczasem według raportu NIK to ostatnie też nie wygląda dobrze. Projekty konieczne do zapewnienia bezpieczeństwa mają kosztować 200 mln zł, ale w budżecie nie zapewniono pieniędzy na co czwarty z nich. Listkiewicz jest w Azerbejdżanie, nie zna raportu NIK. – Skomentuję go po powrocie – obiecuje „Rz".

Przed terminem zrealizowano za to plan płac dla urzędników. W latach 2008 – 2010 na wynagrodzenia w spółkach Skarbu Państwa (NCS i PL.2012) wydano 83,1 mln zł, choć plan zakładał, że do roku 2012 nie przekroczą 36 mln zł. Tylko na PL.2012 wydatkowano 51 mln zł, a wynagrodzenia zarządu wyniosły 8,7 mln zł.

Mikołaj Piotrowski z PL.2012 odpiera zarzuty, że te pieniądze zostały źle wydane: – Dzięki działaniom przedstawicieli spółki udało się przygotować sprawne narzędzia do zarządzania projektem.    —graż, zal

Finanse
Kto pokieruje Fedem? Wszystko wskazuje na Kevina Warsha
Finanse
Złoto już powyżej 5500 dolarów, a srebro po 120 dolarów za uncję
Finanse
Eldorado w internecie. Hazard online na pomoc rosyjskiej wojnie
Finanse
Złoto przebija 5100 dol. za uncję. Historyczny rajd dopiero się zaczyna
Finanse
Chcąc finansować obronność, trzeba ciąć wydatki lub ściągać więcej podatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama