Wygłoszona dwa tygodnie temu mowa tronowa, którą przygotował królowej premier David Cameron, ma usprawiedliwić szeroką reformę systemu imigracji. Ale zawarta w niej diagnoza mija się z prawdą.
Jak ustalił prestiżowy londyński National Institute for Economic and Social Research (NIESC), składki i podatki płacone przez imigrantów z Unii Europejskiej do brytyjskiego budżetu przekraczają aż o 37 procent zabezpieczenia socjalne, jakie ci w zamian otrzymują. Chodzi o grube miliardy funtów, które przyjezdni z Polski i innych krajów Wspólnoty przekazują na emerytury, opiekę zdrowotną czy dodatki rodzinne dla rodowitych Brytyjczyków. Łączna suma wypłat socjalnych brytyjskiego państwa wynosi bowiem prawie 550 mld funtów rocznie.