Reklama

Oscary rozdane. Do kogo trafiły najważniejsze statuetki?

„Jedna bitwa po drugiej” została wybrana najlepszym filmem mijającego roku podczas tegorocznej gali rozdania Oscarów. Amerykańska Akademia Filmowa uhonorowała też „Grzeszników”. A Oscara za najlepszy krótki film animowany za obraz „Dziewczynka, która płakała perłami” odebrali: artysta polskiego pochodzenia Maciek Szczerbowski i Chris Lavis.
Najwięksi zwycięzcy oscarowej gali - ekipa filmu „Jedna bitwa po drugiej”

Najwięksi zwycięzcy oscarowej gali - ekipa filmu „Jedna bitwa po drugiej”

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak na gali rozdania Oscarów wypadły filmy uważane za faworytów - „Grzesznicy” i „Jedna bitwa po drugiej”
  • Oscara w której kategorii uznano za największą niespodziankę?
  • Jaki film zdobył Oscara w kategorii najlepszy film zagraniczny?
  • Jak wypadło dwoje Polaków, którzy zdobyli w tym roku nominację?

A jednak! Oscar za najlepszy film: „Jedna bitwa po drugiej”. Oscar za najlepszą reżyserię: Paul Thomas Anderson. Oscar za najlepszy scenariusz adaptowany: Paul Thomas Anderson.

Reklama
Reklama

Było oczywiste, że w tym roku walka o Oscary rozegra się między obrazem „Jedna bitwa po drugiej” Paula Thomasa Andersona i „Grzesznikami” Ryana Cooglera. Pierwszy z nich miał 13 nominacji, drugi 16.

Oscary za najlepszy film

Oscary za najlepszy film

Foto: PAP

Sześć Oscarów dla filmu „Jedna bitwa po drugiej”

Ostatecznie wielki triumf podczas oscarowej gali odniósł ten pierwszy tytuł. Anderson zaproponował widzom opowieść o ojcu, dawnym buntowniku i rewolucjoniście, szukającym porwanej córki. Pokazał zwyrodnienia systemów politycznych, niszczące ekstremizmy, ukrytą pod powierzchnią codzienności agresję. I wygrał. „Jedna bitwa po drugiej” zdobyła sześć statuetek. Te najważniejsze odebrał sam Anderson: razem z innymi producentami za najlepszy film, a także za reżyserię i adaptowany scenariusz. Co ciekawe, ten niesztampowy artysta miał wcześniej na koncie osiem nominacji oscarowych za swoje dzieła, z których żadna nie zamieniła się w statuetkę. 

Reklama
Reklama

„Jedna bitwa po drugiej” została też uhonorowana Oscarami za montaż i casting. Oscara za rolę drugoplanową dostał też Sean Penn. Zbuntowany aktor nie odebrał jej osobiście – nie pojawił się na gali, co zresztą wcześniej zapowiadał. 

Czytaj więcej

„Europejskie Oscary” 2026: „Wartość sentymentalna” z kompletem głównych nagród

„Grzesznicy” z czterema Oscarami 

Ale „Grzesznicy” też nie wyszli z Dolby Theater z pustymi rękami. Ich twórcy zostali nagrodzeni czterema Oscarami. Ryan Coogler zawsze potrafi łączyć kino popularne z artystycznym i nie unikał przy tym tematów społecznych. Teraz udowodnił, że umie również łączyć w jednej opowieści różne gatunki. Świetnie zrealizowany film (podobno kosztował 100 mln dolarów) portretując wpływową rodzinę z Nowego Orleanu, pokazuje skorumpowaną władzę i mafię, a jednocześnie jest wiwisekcją układów rodzinnych. I cóż: nie przynosi żadnego katharsis. Coogler odebrał nagrodę za najlepszy scenariusz oryginalny, Michael B. Jordan zdobył Oscara za rolę pierwszoplanową, Ludwig Göransson za muzykę i wreszcie Autumn Durald Arkapaw za zdjęcia. Warto zauważyć, że to pierwsza taka statuetka dla kobiety. 

Dużo emocji budzą zawsze nagrody aktorskie. W tym roku w kategorii najlepszej roli kobiecej emocji prawie nie było. Od początku wielką faworytką była Jessie Buckley, która w kostiumowym „Hamnecie” Chloe Zhao zagrała żonę Szekspira. To ona rzeczywiście dźwiga ten film o młodości autora „Hamleta” – o bólu po stracie dziecka, twórczości rodzącej się z bólu. Swoją pierwszą nominację Buckley dostała za kreację w „Córce” Maggie Gyllenhaal cztery lata temu. Co ciekawe, aktorka nigdy nie kryła, że jej droga życiowa nie była łatwa: od 17 roku życia cierpiała na depresję, zaburzenia jedzenia. Do dzisiaj raz w tygodniu spotyka się z psychoterapeutą.

Reklama
Reklama

Z kolei w rywalizacji o pierwszoplanową rolę męską nie obyło się bez pewnej sensacji. Bardzo promowany do tej nagrody był Timothée Chalamet, bohater „Wielkiego Marty’ego”. W filmie tym wcielił się on w pingpongistę z połowy ubiegłego wieku, który po trupach jest gotowy dążyć do swoich celów – zarówno sportowych, jak i ekonomicznych. Ale członkowie Amerykańskiej Akademii Filmowej raz jeszcze udowodnili, że nie lubią skandali. A za taki uznano wypowiedź aktora, w której lekceważąco wyraził się o twórcach opery i baletu, wzbudzając ostry odpór wielu artystów ze Stevenem Spielbergiem na czele. To również ułatwiło drogę do Oscara Jordanowi.

Oscary 2026

Oscary 2026

Foto: PAP

Polskie akcenty na tegorocznej gali rozdania Oscarów

Polskie sukcesy? Nasz kandydat do Oscara „Franz Kafka” Agnieszki Holland w kategorii filmu zagranicznego nominacji nie dostał. Ale mieliśmy innego polskiego wygranego. Oscara za najlepszy krótki film animowany dostali Chris Lavis i Maciek Szczerbowski za krótką animację „Dziewczynka, która płakała perłami”. Szczerbowski urodził się w Poznaniu, wyjechał z Polski z rodzicami jako dziesięciolatek.

Czytaj więcej

Dwoje Polaków z nominacją do Oscara

Blisko Oscara była Małgorzata Turżańska, która zdobyła nominację za kostiumy do „Hamneta” Chloe Zhao. W tym roku Polka wyczarowała też kostiumy do świetnych „Snów o pociągach”. Artystka, która urodziła się w Warszawie, szkołę skończyła w Pradze, a od dwóch dekad mieszka w Stanach. W wywiadach przyznaje, że najbardziej lubi „nie wiedzieć jak się do kostiumów zabrać”, a dzisiaj marzy się jej praca przy filmie sci-fi. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy

I wreszcie kategoria bardzo nam bliska: film zagraniczny. Zwyciężył faworyt: norweska „Wartość sentymentalna” Joachima Triera – opowieść o dysfunkcjonalnej rodzinie, o ojcu, który zjawia się w domu po wielu latach nieobecności i musi stawić czoła przeszłości swoich córek, w której go nie było. 

– Zacytuję Baldwina, który powiedział, że wszyscy dorośli są odpowiedzialni za wszystkie dzieci. Nie głosujmy na polityków, którzy nie biorą tego pod uwagę – powiedział Trier na scenie.

Czytaj więcej

Najważniejsze Orły dla „Domu dobrego” Wojciecha Smarzowskiego

To była oczywiście delikatna aluzja do sytuacji na świecie. Generalnie jednak gala była bardzo „grzeczna” i niemal całkowicie pozbawiona komentarzy politycznych. Pozwolili sobie na nie jedynie twórcy dokumentów „Pan Nikt kontra Putin” oraz „All the Empty Rooms”. 

Reklama
Reklama

Ale mimo to tegoroczna edycja Oscarów była bardzo ciekawa. Członkowie Amerykańskiej Akademii Filmowej raz jeszcze potwierdzili, że ich nagrody zmieniają się. Już żaden krytyk europejski nie może o nich pisać z lekceważeniem i wyższością. Wśród dziesięciu nominowanych tytułów były filmy wybitne: mocne wiwisekcje społeczne i niełatwe analizy relacji rodzinnych. Coraz częściej pojawiają się na tej liście filmy europejskie, czasem też azjatyckie czy południowoamerykańskie. Także aktorzy amerykańscy utracili już monopol na statuetki. 

A że członkami Akademii mogą zostać wszyscy twórcy nominowani do Oscarów, ten proces wychodzenia, ich filmowy gust będzie coraz bardziej wpływał na amerykańskie nagrody. Zresztą podejście samych Amerykanów też się zmienia. Razem ze zmieniającym się światem.

Oscary 2026

  • Najlepszy film ­– „Jedna bitwa po drugiej”
  • Najlepsza reżyseria – Paul Thomas Anderson („Jedna bitwa po drugiej”)
  • Najlepsza główna rola kobieca – Jessie Buckley („Hamnet”)
  • Najlepsza główna rola męska – Michael B. Jordan („Grzesznicy”)
  • Najlepsza drugoplanowa rola kobieca – Amy Madigan („Weapons”)
  • Najlepsza męska rola drugoplanowa – Sean Penn („Jedna bitwa po drugiej”)
  • Najlepszy scenariusz oryginalny – Ryan Coogler („Grzesznicy”)
  • Najlepszy scenariusz adaptowany – Paul Thomas Anderson („Jedna bitwa po drugiej”)
  • Najlepsze zdjęcia – Autumn Durald Arkapaw („Grzesznicy”)
  • Najlepszy casting – Cassandra Kulukundis („Jedna bitwa po drugiej”)
  • Najlepsza muzyka – Ludwig Göransson (Grzesznicy”)
  • Najlepsza piosenka – „Golden” („KPop Demon Hunters”)
  • Najlepszy montaż – „Jedna bitwa po drugiej”
  • Najlepsza charakteryzacja – „Frankenstein”
  • Najlepsza scenografia – „Frankenstein”
  • Najlepsze kostiumy – „Frankenstein”
  • Najlepszy dźwięk – „F1”
  • Najlepsze efekty specjalne – „Avatar”
  • Najlepszy film zagraniczny – „Wartość sentymentalna”, reż. Joachim Trier
  • Najlepszy film dokumentalny – „Pan Nikt kontra Putin”
  • Najlepszy krótki film dokumentalny – „All the Empty Rooms”
  • Najlepszy film krótkometrażowy – „The Singers”, „Two People Exchanging Saliva”
  • Najlepszy film animowany krótkometrażowy – „Dziewczynka, która płakała perłami”
  • Najlepszy film animowany – „KPop Demon Hunters”


Film
Oscary 2026: Dwóch murowanych faworytów i film, który może ich pogodzić
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Film
Najważniejsze Orły dla „Domu dobrego” Wojciecha Smarzowskiego
Film
Nie żyje Magdalena Majtyka. Aktorka miała 41 lat
Film
Thierry Klifa: Bogaci Francuzi nie chwalą się majątkiem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama