Reklama
Rozwiń
Reklama

„Frankenstein”: Lęk przed potęgą nauki

Nowy „Frankenstein” jest wizualnym majstersztykiem, ale mówi też coś istotnego o współczesnym świecie naznaczonym rewolucją AI i dotyka fundamentalnego pytania o los Prometeusza.

Publikacja: 14.11.2025 15:40

„Frankenstein”: Lęk przed potęgą nauki

Foto: mat. pras.

Guillermo del Toro wyznał kiedyś, że chciałby nakręcić najwspanialszą wersję „Frankensteina” w historii, ale kiedy już ją nakręci, to nie będzie mógł więcej marzyć o tym wyzwaniu. „To największa tragedia dla filmowca” – rzekł. Jego adaptacja powieści Mary Shelley jest najwspanialszą wizualnie wersją „Frankensteina”. Czy jednak czegoś innego można było spodziewać się po reżyserze „Labiryntu Fauna”, „Zaułku koszmarów” i „Hobbita”? Jego film wizualnie olśniewa rozmachem, kolorystyką, kostiumami i zdjęciami Dana Laustsena.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Sny o pociągach”: Życie i cała reszta
Plus Minus
„Code Vein II”: Uważaj na zjawy
Plus Minus
„Zabójcza przyjaźń”: Nieogarnięty detektyw
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama