Reklama

„Tajny agent”: Trupy zalegają na ulicach

Brazylijski „Tajny Agent” to obok norweskiej „Wartości sentymentalnej” Joahima Triera najlepszy film z całej tegorocznej stawki oscarowej. Znamienne, że nie są to filmy hollywoodzkie.
„Tajny agent”, reż. Kleber Mendonca Filho, dystr. Gutek Film

„Tajny agent”, reż. Kleber Mendonca Filho, dystr. Gutek Film

Foto: mat.pras.

W idealnym świecie to albo film Triera, albo „Tajny Agent” Klebera Mendonca Filho dostałby statuetkę za najlepszy film roku. O ile film Triera jest przenikliwą wiwisekcją rodziny, o tyle brazylijskie dzieło reżysera „Bacurau” jest lustracją brazylijskiej dyktatury lat 70., ale dokonanej przez pryzmat opowieści o wiecznie uciekającym ojcu. Od czego i do czego uciekającym?

Wagner Moura wciela się w Marcelo. Poznajemy go na stacji benzynowej, na którą przyjeżdża żółtym garbusem. Żar słońca, pustynne bezdroża i przykryty kartonami trup leżący przy drodze, którego nikt nie zabiera. Do tego pojawia skorumpowana policja, która postanawia skontrolować Marcelo. Filho w jednej scenie rozstawia na planszy wszystkie pionki filmu. Policja symbolizuje dogorywającą dyktaturę junty wojskowej, której nie chce się nawet sprzątać z ulicy trupów. Słońce pali, ale nie na pocztówkowej plaży Copacabana, zaś trwający karnawał nie ma rytmu samby, ale chaosu. Chaosu, który policja wykorzystuje do eliminacji wrogów systemu. Plaża zresztą często pojawia się w uniwersum „Tajnego agenta”. Z brzucha rekina, którego znaleziono na plaży wydobyto ludzką nogę. W tym samym czasie w kinach pokazywane są „Szczęki” Stevena Spielberga. Czysto kinofilski zabieg reżysera? Nie jedyny. Marcelo jest wdowcem, a jego synek jest wychowywany przez rodziców zmarłej żony, którzy posiadają kino i wyświetlają filmy z Jean-Paulem Belmondo. Buntownikiem, jakim niechcący staje się Marcelo. Kiedyś był pracownikiem akademickim, niegodzącym się na prywatyzację państwa przez członków junty. Teraz jest zmuszony działać wśród opozycji. Tam poznaje sędziwą Donę (wspaniała rola Tani Marii), która wprowadza go w zupełnie nowy dla niego świat. Nie chcę zbyt wiele zdradzać z fabuły tego błyskotliwie złożonego filmu, by nie psuć fabularnych zawiłości.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama