Reklama

„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski

„Jedna bitwa po drugiej” to kolejna z paranoicznych wizji Paula Thomasa Andersona, jednego z najważniejszych współczesnych reżyserów Ameryki.

Publikacja: 03.10.2025 10:00

„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski

Foto: WBE

To przerysowany portret Stanów Zjednoczonych ery MAGA i opowieść o buncie, który ludzie mają we krwi. Jednocześnie nowy film Andersona to historia ojcowskiej miłości, a zarazem obraz słabości mężczyzn w świecie silnych kobiet. Bardzo aktualna tragifarsa!

Silne kobiety, rasistowscy biali starcy i brudna zbuntowana Ameryka. Co Paul Thomas Anderson chciał pokazać w „Jednej bitwie po drugiej” 

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama