Reklama

„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa

„Grzesznicy” wpisują się w nowy nurt kina – niby rozrywkowy, ale ważny społecznie. Niby komentujący amerykańską rzeczywistość, ale w sposób przystępny, bez żadnej zbędnej pedagogiki i umoralniania.
„Grzesznicy”, reż. Ryan Coogler, dystr. Warner Bros Entertainment

„Grzesznicy”, reż. Ryan Coogler, dystr. Warner Bros Entertainment

Foto: materiały prasowe

W związku ze zdobyciem przez film „Grzesznicy” czterech Oscarów na tegorocznej gali rozdania tych nagród, przypominamy recenzję filmu, która ukazała się w „Plusie Minusie” w maju 2025 roku

Historia powstania „Grzeszników” jest na dobrą sprawę taka jak cały film – niesamowita. Ryan Coogler, reżyser przez ostatnie lata kojarzony jako mainstreamowy rzemieślnik, długo czekał na swoją prawdziwą szansę. Nakręcił dwie części „Czarnej pantery”, a także pierwszą część bokserskiej trylogii „Creed”, w której Sylvester Stallone powrócił jako Rocky Balboa. Do tego nie pomagał mu fakt, że jest czarnoskóry, o czym reżyser nieraz wspominał w wywiadach. Nawet jeśli nieraz udowadniał swój talent, w tej branży i tak nie wystarczało.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama