Reklama

Krystyna Janda laureatką Orła

Wybitna aktorka została uhonorowana Orłem za Osiągnięcia Życia, przyznanym przez członków Polskiej Akademii Filmowej
Krystyna Janda laureatką Orła

Foto: PAP/Paweł Supernak

Kiedyś jako Agnieszka z „Człowieka z marmuru” Andrzeja Wajdy stała się symbolem pokolenia. Tego, które nie chciało żyć w podwójnej moralności, tęskniło za prawdą. Grając córkę kolejarza, która robi film o przodowniku pracy z lat pięćdziesiątych, odkrywała, dla siebie i dla widzów, oszustwo komunizmu. W dżinsowej kurtce, nerwowa, rozedrgana, z papierosem w ręku, rozsadzała ekran swoją energią. Nikt wtedy tak nie grał. Wajda zaryzykował. Genialny reżyser, który zawsze powtarza, że dobra obsada filmu to 90 proc. sukcesu, dał się porwać debiutantce. Z dumą napisał w czołówce filmu: „Krystyna Janda – pierwszy raz na ekranie”.

Reklama
Reklama

Janda, aktorka Wajdy i Bugajskiego

Po premierze „Człowieka z marmuru” posypało się na Jandę sporo gromów. Że przeszarżowana, nieznośna. „Prawomyślni” recenzenci dawali „Człowiekowi z marmuru” odpór – dzisiaj ich recenzje wydają się żenujące, wtedy były groźne. Tak jak Kałużyński po „Przesłuchaniu” Ryszarda Bugajskiego, pytający, gdzie kończy się rozprawa ze zbrodniarzami systemu, a zaczyna „szkalowanie własnego kraju”. „Przesłuchanie” to inna wielka kreacja Jandy. Aktorka zagrała tu trzeciorzędną kabaretową piosenkarkę, prostą dziewczynę, która na początku lat 50. zostaje aresztowana. Funkcjonariusze UB chcą z niej wydobyć fałszywe zeznania oskarżające jej znajomego majora o szpiegostwo. Kobieta odmawia, zostaje poddana torturom. Bita, zamykana w karcerze, podtapiana, straszona rozstrzelaniem i maltretowana psychicznie. Gdy nie wytrzymuje, próbuje popełnić samobójstwo, przegryzając sobie żyły. Ale nie zmienia zeznań. Nie jest bohaterką, po prostu wie, że pewnych rzeczy się nie robi. I znajduje w sobie dość siły, żeby dla prawdy, przyzwoitości nie ugiąć się przed machiną, która chce ją upodlić. Poniżana, nie traci godności.

Te dwie role Krystyny Jandy – w „Człowieku z marmuru” i w „Przesłuchaniu” są po prostu wielkim, zawodowym majstersztykiem. Janda – rozedrgana, przejmująca, prawdziwa – stworzyła na ekranie swój własny styl. Niepowtarzalny.

Reklama
Reklama

Janda wystąpiła w siedmiu filmach Andrzeja Wajdy, grała też w m.in. obrazach Krzysztofa Kieślowskiego, Krzysztofa Zanussiego, Piotra Szulkina, Radosława Piwowarskiego, była sześciokrotnie nominowana do polskich Orłów. Sama wyreżyserowała film „Pestka” na podstawie prozy Anki Kowalskiej. 

Krystyna Janda w teatrze

W latach 1975-1987 była aktorką warszawskiego Teatru Ateneum, potem do 2005 roku Teatru Powszechnego. Występowała w repertuarze klasycznym i współczesnym, przygotowywała monodramy, m.in. ten najsłynniejszy „Biała bluzka” na podstawie tekstu Agnieszki Osieckiej. Zagrała też w blisko 50 spektaklach Teatru Telewizji. 

Krystyna Janda jest też jedną z pierwszych artystek, które zdecydowały się otworzyć własny teatr. Po „Polonii” zorganizowała również drugą scenę „Och Teatr”. 

To pierwszy tegoroczny Orzeł ujawniony przez Polską Akademię Filmową. Na następne mają szansę twórcy ubiegłorocznych filmów. Najwięcej, bo aż 13 nominacji, ma film Wojciecha Smarzowskiego „Dom dobry”. O nagrody w 10 kategoriach powalczą filmy „Brat” Macieja Sobieszczańskiego, „Franz Kafka” Agnieszki Holland i „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” Emi Buchwald. „Ministranci” Piotra Domalewskiego mają szansę na 9 statuetek, natomiast „Chopin, Chopin!” Michała Kwiecińskiego otrzymał nominacje w 8 kategoriach.

Gala wręczenia Orłów, czyli Polskich Nagród Filmowych odbędzie się 9 marca w Teatrze Polskim. 

 

Reklama
Reklama
Film
„Pan Nikt kontra Putin”: narastająca propaganda reżimu obejmuje nawet dzieci
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Film
Renate Reinsve w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Dziewczyna z małej wioski
Film
Rok Andrzeja Wajdy rozpocznie się 6 marca
Film
Berlinale 2026: Złoty Niedźwiedź dla „Yellow Letters”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama