Reklama
Rozwiń
Reklama

Rynki w górę

GPW wypadła ostatnio słabo na tle innych rynków wschodzących. Ewentualne spadki też powinny być mniejsze

Publikacja: 17.05.2010 02:50

W ubiegłym tygodniu najchętniej kupowali akcje inwestorzy w Brazylii i na Węgrzech. WIG20 wypada na

W ubiegłym tygodniu najchętniej kupowali akcje inwestorzy w Brazylii i na Węgrzech. WIG20 wypada na tym tle blado. Jeśli jednak dojdzie do korekty, może być ona na GPW płytsza.

Foto: Rzeczpospolita

W minionym tygodniu wraz ze wzrostem zapotrzebowania globalnych inwestorów na ryzykowne instrumenty finansowe giełdy i waluty krajów wschodzących odrabiały straty wywołane greckim kryzysem.

Uzgodniony w ubiegły weekend pakiet pomocowy dla przeżywających problemy krajów strefy euro uspokoił inwestorów. W efekcie indeks rynków wschodzących MSCIEF zyskał na koniec tygodnia ponad 5 proc. Największym zainteresowaniem cieszyły się aktywa z krajów w naszej części Europy, głównie węgierskie, rumuńskie i tureckie. Również waluty w tych krajach zyskały najmocniej. Warto jednak przypomnieć, że to te aktywa straciły w wyniku wyprzedaży sprzed dwóch tygodni najmocniej.

Polska giełda na tym tle nie wypadła najlepiej. Indeks WIG20 zyskał 2,2 proc. i był to wynik gorszy niż głównego indeksu emerging markets. Pewnym usprawiedliwieniem dla naszej giełdy może być debiut akcji PZU, który kompletnie zdominował sesję w środę i czwartek.

Najsłabiej cały czas radzi sobie giełda chińska. Ostatnie dane makroekonomiczne pokazują, że presja inflacyjna w tym kraju jest coraz mocniejsza. W związku z tym coraz większe są obawy inwestorów o to, że proces zacieśniania polityki pieniężnej w tym kraju zostanie zaostrzony, co nie służy rynkowi akcji.

Warto dodać, że te obawy widoczne są już od dłuższego czasu. Dość powiedzieć, że chińskie akcje od początku roku straciły już 5,6 proc. Na świecie gorszy wynik z wiadomych przyczyn zanotowały tylko giełdy grecka i hiszpańska.

Reklama
Reklama

Ten tydzień może nie być już tak udany, czego zapowiedź mieliśmy w ostatni piątek. Tak jak można się było spodziewać, pakiet pomocowy dla Grecji tylko na krótko uspokoił inwestorów. Teraz na pierwszy plan wysuwają się obawy o wzrost gospodarczy.

Plany cięć budżetowych, jakie zapowiedziały Grecja, Hiszpania i Portugalia, mogą sprawić, że będzie on niższy niż i tak mizerne prognozy. Rynki wschodzące znów mogą więc ucierpieć, a notowaniom będzie towarzyszyła duża zmienność, do czego musimy się przyzwyczaić.

[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=c.adamczyk@rp.pl]c.adamczyk@rp.pl[/mail][/i]

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Ekonomia
Polscy liderzy w Davos w czasie Światowego Forum Ekonomicznego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama