Za kilkanaście dni minie rok od debiutu Żabki na GPW. Jej akcje są wyceniane o 9 proc. wyżej niż w IPO. To relatywnie kiepski wynik, zważywszy, że WIG w tym okresie wzrósł o ponad jedną trzecią. Jeszcze gorzej w relacji do ceny z IPO wypada Allegro. Kurs wynosi teraz 35 zł, a akcje w ofercie sprzedawano po 43 zł. Zdaniem analityków w obu przypadkach presję na notowania może stanowić m.in. nawis podażowy.
Jakie plany ma Żabka
Spółka zaktualizowała strategię. Cel otwarć na lata 2025–2028 został podniesiony do ponad 1 300 rocznie wobec 1 300 na 2025 r. oraz 1 000 na lata 2026–2028 w dotychczasowych planach. W efekcie na koniec 2028 r. sieć będzie liczyła około 16 tys. sklepów, czyli o około 1 500 więcej niż zakładano podczas debiutu na GPW.
Handlowa grupa argumentuje, że sprzyjają temu dobre wyniki nowo otwieranych placówek oraz dostęp do atrakcyjnych lokalizacji w Polsce i Rumunii. Żabka podtrzymała także zapowiedzi z IPO, dotyczące ponad dwukrotnego wzrostu sprzedaży do klienta końcowego w latach 2023-2028.
Analitycy nowe plany oceniają pozytywnie. Trigon DM wylicza, że spółka podniosła cel otwarć sklepów na lata 2026-2028 o 30 proc. względem dotychczasowych planów (a wcześniej, podczas prezentacji wyników za 2Q, podniosła już cel na 2025 r. o 20 proc.). Mimo przyspieszenia tempa ekspansji spółka podtrzymała cele związane z poziomem rentowności i długu. Oczekuje obniżenia wskaźnika zadłużenia skorygowanego zysku netto do EBITDA do poziomu 1 Utrzymano też założenia dotyczące pozostałych kluczowych wyników finansowych, w tym średniego do wysokiego jednocyfrowego wzrostu sprzedaży porównywalnej, marży EBITDA na poziomie górnej granicy zakładanego przedziału 12–13 proc. oraz poprawy marży skorygowanego zysku netto do 4,5 proc. w średniej perspektywie.
Na horyzoncie pojawiła się też dywidenda. Zgodnie z nową polityką alokacji kapitału, rada dyrektorów zamierza rekomendować wypłatę w wysokości 50 proc. zysku netto za 2025 r. , a w kolejnych latach od 50 do 70 proc. zysku netto, w zależności od sytuacji rynkowej i planów inwestycyjnych.
„Bazując na naszych prognozach, złożona deklaracja wysokości payout ratio z zysku za lata 2025-2028 implikuje około 2 proc. stopy dywidendy w 2026 r., a środek przedziału deklarowanego payout ratio w latach 2027-2029 oznaczałby wypłatę na poziomie 3,5 proc., 4,5 proc. i 5,5 proc.” – szacują w najnowszym raporcie analitycznym eksperci Trigona.
Co planuje Allegro
Wśród spółek z tradycyjnego sektora handlowego na GPW największe jest Dino z kapitalizacją przekraczającą 42 mld zł. Do wyceny jego akcji analitycy podchodzą jednak sceptycznie. Średnia cena docelowa implikuje przewartościowanie walorów. Inaczej niż w przypadku CCC i LPP. Również działające w sektorze e-commerce Allegro znajduje się wśród faworytów analityków. Warto odnotować, że ono – podobnie jak Żabka – też niedawno podbiło poprzeczkę. Podniosło swoje prognozy na cały 2025 r.
Czytaj więcej
Polska firma e-commerce ogłosiła duże zmiany w swoich strukturach, które nie spodobały się jej pracownikom. Allegro zamierza zlikwidować biura we W...
– Chcemy przyspieszyć wzrost w Polsce i poza nią, dalej zwiększając naszą efektywność, rozwijając nowe kategorie produktów i usług oraz poprzez strategiczne partnerstwa. Wyniki za drugi kwartał potwierdzają, że wiemy, jak to robić sprawnie i skutecznie, co stanowi solidny fundament dla naszych planów. Dopiero zaczynamy – komentował Marcin Kuśmierz, prezes Allegro.
Nowe plany Allegro zakładają wzrost przychodów o 8-11 proc. i wzrost skorygowanej EBITDA o 13-17 proc. Wcześniej spółka przewidywała, że przychody w 2025 r. wzrosną w przedziale 7-11 proc., a skorygowana EBITDA w przedziale 10-17 proc.
Dobre wieści z Pepco
Dobre wiadomości napłynęły też niedawno z Pepco, które restrukturyzuje grupę. Prezes Stephen Borchert ocenił, że ostatnie 12 miesięcy było przełomowym okresem dla firmy.
– Na koniec roku obrotowego 2025 spodziewamy się zaraportować solidne przychody i bazową EBITDA, wspierane przez znaczącą poprawę marży brutto rok do roku – zasygnalizował Stephen Borchert.