Nasza czytelniczka, pani Anna z Olsztyna, opisała nam wątpliwości związane z kupowaniem jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych.
Pod koniec ubiegłego roku pani Anna kupiła udziały w jednym z funduszy obligacji Pioneer Pekao TFI. Od momentu przelewu na konto funduszu do momentu, w którym otrzymała od TFI potwierdzenie nabycia jednostek uczestnictwa, minęło siedem dni.
W tym czasie wycena jednostki wzrosła z 58,63 zł do 61,93 zł. Oznacza to, że za tę samą kwotę pani Anna dostała mniej jednostek uczestnictwa, niż się spodziewała, kierując się wyceną obowiązującą w dniu, w którym dokonała przelewu.
Otóż takie opóźnienia są związane z funkcjonowaniem samego funduszu i prowadzeniem rejestru uczestników funduszu inwestycyjnego przez agenta transferowego (zewnętrzny podmiot świadczący usługi księgowe na rzecz funduszu).
Prospekty informacyjne i statuty funduszy dokładnie określają, ile czasu może upłynąć w takich sytuacjach.
Podobnie jest przy wycofywaniu pieniędzy z funduszy (dotyczy to wszystkich TFI). Od chwili, w której składamy zlecenie umorzenia udziałów, do momentu, aż oszczędności znajdą się na naszym koncie, również może upłynąć kilka dni. – Czas realizacji zlecenia zależy od czasu, w jakim zostaną nam dostarczone dokumenty zlecenia od dystrybutora oraz pieniądze na zakup jednostek. W przypadku spełnienia obydwu tych warunków zlecenie realizowane jest automatycznie na dzień wyceny, w którym fundusz otrzyma te informacje – mówi Andrzej Cieślar, dyrektor w pionie sprzedaży i marketingu Pioneer Pekao TFI.
Prospekty, powszechnie dostępne na stronach internetowych TFI, nie są lekką lekturą. Są w nich jednak bardzo istotne informacje praktyczne dotyczące nie tylko możliwych opóźnień w realizacji zleceń inwestorów, lecz także np. zasad dziedziczenia jednostek uczestnictwa.
– Znaczna część reklamacji nie znajduje podstaw właśnie z powodu braku znajomości postanowień prospektów informacyjnych i statutów funduszy, które regulują precyzyjnie zasady funkcjonowania funduszu – wskazuje Marcin Kowal, radca prawny z Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.
Poradnik „Rzeczpospolitej"
1. Do kogo zwrócić się z reklamacją, gdy podejrzewamy TFI o działanie na naszą szkodę?
Art. 64 ustawy o funduszach inwestycyjnych wskazuje, który podmiot ponosi odpowiedzialność za szkody spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem obowiązków związanych z działaniem funduszy inwestycyjnych. Jest to TFI zarządzające danym funduszem. To do niego należy w pierwszej kolejności zgłaszać reklamacje.
2. Co zrobić, jeżeli nie zgadzamy się z decyzją TFI?
Jeżeli klient ma wątpliwości co do oceny przez TFI reklamowanego zdarzenia, może zwrócić się do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, informując o nieprawidłowościach lub swoich wątpliwościach.