Reklama

Pożegnanie z globalizacją. Na szczycie UE pogodzono się z cłami Donalda Trumpa

Zebrani w czwartek w Brukseli przywódcy Unii Europejskiej pogodzili się z tym, że wolny handel z USA już nie wróci. Tak kończy się przewodnictwo Polski we Wspólnocie.
Ursula von der Leyen i Antonio Costa na szczycie UE w Brukseli

Ursula von der Leyen i Antonio Costa na szczycie UE w Brukseli

Foto: Reuters/Christian Hartmann

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen postawiła w czwartek na szczycie UE liderów „27” przed jasnym wyborem. Albo szybkie porozumienie z Waszyngtonem w sprawie warunków wymiany handlowej, ale na zasadach, które stawia Donald Trump, albo znacznie dłuższa walka o uzyskanie bardziej korzystnych regulacji, ale przy ryzyku otwartej wojny handlowej z Ameryką. To unijna egzekutywa ma wyłączność na prowadzenie rokowań.

Większość przywódców UE skłania się ku temu pierwszemu rozwiązaniu. – Musimy mieć szybkie porozumienie z Ameryką – powiedział kanclerz Friedrich Merz, dla którego to pierwszy szczyt Unii. – Trzeba osiągnąć porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi do 9 lipca – wtórował mu premier Irlandii Michael Martin. Z uwagi na ogromne inwestycje amerykańskie jego kraj może najwięcej stracić na otwartej wojnie handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama