USA skierowały do Turcji ostrzeżenie w związku z kontynuowaniem przez to państwo handlu złotem z Wenezuelą, dowiedziało się BBC. 

„Handel złotem Wenezueli z Turcją gwałtownie rośnie. W minionym roku Wenezuela eksportowała do Turcji złoto na kwotę blisko 900 mln dol. Oficjalnie po to, by to złoto przerobić i zwrócić do Caracas, choć żadnych danych potwierdzających reeksport nie ma” - pisze BBC.

Czytaj także: Zjednoczone Emiraty Arabskie: To my kupiliśmy złoto Wenezueli

Źródła potwierdzają, że Turcja wraz z Rosją i ZEA stanowią obecnie największy problem, jeżeli chodzi o handel złotem Wenezueli. Turecki prezydent oficjalnie popiera reżim Nicolasa Maduro. Według informacji BBC rosyjskie i tureckie prywatne samoloty w ostatnich dniach latały do Caracas. Jedna z maszyn miała należeć do dużej tureckiej firmy wydobywczej Ciner Group, która znana jest z bliskich relacji z prezydentem Erdoganem.

Amerykanie uważają, że Maduro, któremu już grunt pali się pod nogami, „kradnie zasoby” Wenezueli. Zdaniem Johna Boltona prezydenckiego doradcy ds. bezpieczeństwa, Maduro potrzebuje pieniędzy na opłacenie rosyjskiej interwencji w Wenezueli.

Czytaj także: Złoto Wenezueli trafi do Moskwy? Tajemniczy samolot w Caracas 

Elwira Nabiullina, prezes Banku Rosji, nazwała „nieodpowiadające rzeczywistości” informacje medialne, że rosyjski bank centralny posiada zapasy (ok. 29 ton) wenezuelskiego złota.

Amerykanie uważają, że wenezuelskie złoto, wobec spadku chętnych na jego zakupy, może trafić do Iranu, co będzie złamaniem sankcji nałożonych przez Biały Dom.