Zarobiła jednak o niemal 15 proc. mniej niż rok wcześniej, bo zmalał areał, który udało jej się sprzedać.
Ubiegłoroczny rekordzistą wśród nabywców ziemi inwestycyjnej od Agencji Rynku Rolnego był McDonald's . W marcu 2011 r. za działki pod Płońskiem w województwie mazowiecki o powierzchni prawie 2,1 ha zapłacił 11,6 mln zł. Kolejne miejsca zajęły nieruchomości na warszawskim Targówku i Białołęce. Inwestorzy kupili tam działki za 8,6 mln zł za ha i prawie 6 mln zł za ha.
Średnia cena ziemi inwestycyjnej oferowanej przez ANR wyniosła w ubiegłym roku ok. 213,2 tys. zł. To o 6 proc. więcej niż w 2010 roku. Działki przeznaczone na cele inwestycyjne, które ma w swojej ofercie Agencja drożeją nieprzerwanie od 2004 r. Osiem lat temu średnia cena ich hektara wynosiła 46,8 tys. zł.
- Najwyższe ceny za te grunty w skali całego kraju odnotował Oddział Terenowy ANR w Warszawie, gdzie średnia cena prawie 1,2 mln zł – mówi Grażyna Kapelko, rzecznik prasowy ANR.
Pomimo wzrostu cen, ANR zarobiła mniej niż w 2010 r. Spadek wpływów o niemal 15 proc., do 245,5 mln zł to efekt zmniejszenia areału, który trafił do nowych właścicieli. ANR sprzedała niemal 1,25 tys. hektarów, o 21 proc. mniej niż rok wcześniej.
- Rynek gruntów inwestycyjnych w 2011 był w dalszym ciągu był rynkiem kupującego, a nie sprzedawcy. Ze względu na ograniczony dostęp do finansowania projektów inwestycyjnych, hamowany jest potencjalny, dynamiczny wzrost liczby transakcji na tym rynku – komentuje Monika Orłowska, ekonomista BGŻ.
Jej zdaniem popyt na działki inwestycyjne, szczególnie w drugiej połowie 2012 r. może się nieznacznie zmniejszyć, chociażby z tytułu mniejszej skali rozpoczynanych inwestycji infrastrukturalnych.
– Jednak zainteresowanie terenami inwestycyjnymi kupowanymi z przeznaczeniem pod centra lub parki handlowe powinno pozostać relatywnie wysokie. Co więcej, obszary dobrze przygotowane pod proces inwestycyjny w zakresie możliwości technicznych, prawnych i planistycznych w dalszym ciągu będą są cieszyć się dużym zainteresowaniem nabywców. Dodatkowym czynnikiem pro popytowym, wpływającym na ich cenę, będzie dobra lokalizacja – mówi ekonomista BGŻ.
Obecnie w swojej ofercie ANR ma ponad 1000 działek nierolnych o łącznej powierzchni przekraczającej 8,2 tys. ha. Ich szacunkowa wartość to ok. 1,5 mld zł.
W 2011 r. najwięcej ziemi inwestycyjnej sprzedał oddział terenowy ANR w Rzeszowie. Ich łączna powierzchnia wyniosła 251 ha. Filia ANR w Koszalinie ma na swoim koncie 154 ha, a oddziały we Wrocławiu i w Poznaniu odpowiednio 127 ha i 124 ha.