Należące do Elona Muska firmy nie mają w ostatnim czasie dobrej passy. W wyniku niezadowolenia z działalności politycznej multimiliardera, klienci na całym świecie zaczęli ostro bojkotować Teslę, co doprowadziło do znacznego tąpnięcia kursu akcji producenta samochodów elektrycznych z Teksasu.
Czytaj więcej
USA naciskają na kraje objęte cłami, aby korzystały z usług sieci Starlink Elona Muska. Są rządy, które wierzą, że kontrakty ze SpaceX pomogą w tru...
Nie najlepiej radzi sobie również portal X (dawniej Twitter), który Musk kupił w październiku 2022 roku. Popularny serwis społecznościowy zaliczył już dwie poważne awarie w tym tygodniu. Według danych zebranych przez Downdetector, strona padła w czwartek, 24 maja, około godz. 20.00 czasu polskiego, a użytkownicy mieli problem z dostępem przez około dwie godziny. Do następnej awarii doszło w sobotę w godzinach 14.00-16.00. Znów internauci z całego świata zgłaszali kłopoty z otwarciem serwisu.
Elon Musk: Skoncentruję się znów na X, Tesli i SpaceX
„Wracam do spędzania 24/7 w pracy i spania w salach konferencyjnych/serwerowniach/fabrykach” – zadeklarował Musk w poście zamieszczonym na X.
Jak wyjaśnił, musi być „super skoncentrowany” na swoich firmach, ponieważ wdrażają one teraz krytyczne technologie. Wymienił tu serwis społecznościowy X, założony w 2023 roku startup xAI skupiający się na rozwoju sztucznej inteligencji, a także Teslę i SpaceX – zwłaszcza że, jak podkreślił, środę, 28 maja, ma odbyć się kolejny lot testowy statku kosmicznego Starship.
Najbogatszy człowiek świata nie ukrywa, że jego powrót jest związany między innymi z ostatnimi usterkami technicznymi X.
„Jak pokazały problemy z dostępnością X w tym tygodniu, konieczne są znaczące usprawnienia operacyjne. Redundancja przełączania awaryjnego powinna była zadziałać, ale tak się nie stało” – przyznał Musk we wpisie.
Elon Musk ogranicza działalność w administracji Donalda Trumpa
W 2024 roku Elon Musk wydał blisko 300 mln dol. na wsparcie kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa i innych Republikanów. Kierował też tak zwanym Departamentem Efektywności Rządowej (DOGE), który dążył do likwidacji dziesiątek tysięcy miejsc pracy i anulowania kontraktów oraz dotacji o wartości miliardów dolarów.
Czy ostatni wpis Muska oznacza, że biznesmen kończy ostatecznie działalność w polityce? Niekoniecznie, choć znacząco ma ją ograniczyć. Jak przypomina agencja Reutera, we wtorek Musk oświadczył, że istotnie zredukuje swoje wydatki polityczne. W kwietniu próbował uspokoić też inwestorów, zapewniając, że od maja zredukuje swój czas poświęcony DOGE do jednego lub dwóch dni w tygodniu.