Rośnie rola narzędzi informatycznych w audycie

Sztuczna inteligencja jest przez nas wykorzystywana coraz częściej. Właściwa ocena ryzyka przekłada się bezpośrednio na jakość audytu – mówi dr Anna Bernaziuk, biegła rewidentka, prezes BDO.

Publikacja: 18.04.2024 21:00

Rośnie rola narzędzi informatycznych w audycie

Foto: mat. pras.

Materiał powstał we współpracy z BDO

Jak wygląda obecna sytuacja na rynku audytu? Czy jest duża konkurencja? Presja cenowa?

W Polsce sytuacja na rynku firm audytorskich jest dość stabilna, choć widać tendencję, że coraz więcej firm – zwłaszcza mniejszych – wycofuje się z badania podmiotów dużych i tych notowanych na giełdzie. Jeśli chodzi o konkurencję to oczywiście ona na rynku audytorskim jest. Jeśli jednak mówimy o presji cenowej to ta zawsze odzwierciedla wielkość badanej jednostki, a więc złożoność badania, pracochłonność i jakość wykonywanych prac. Na cenę wpływają też takie czynniki, jak inflacja, rosnące koszty działania firm audytorskich, które muszą spełniać coraz wyższe wymogi i standardy regulatora, czy inwestycje, np. w zaawansowane narzędzia informatyczne.

Presja cenowa jest efektem kilku elementów. Pierwszym jest ciągły wzrost wymagań dotyczących procedur badania i zakresu dokumentacji. Drugim są koszty związane z utrzymaniem kontroli i nadzoru nad rynkiem audytorskim, które ponoszone są przez firmy audytorskie. Trzecią przyczyną jest znaczący nakład finansowy firm audytorskich na rozwój personelu oraz systemów IT. Jest on niezbędny, gdyż sposób funkcjonowania badanych podmiotów, jak również otoczenie gospodarcze dynamicznie się zmieniają, co oznacza dla firm audytorskich konieczność rozwijania nowych, często bardzo unikalnych kompetencji.

Ceny za audyt będą rosły?

Patrząc na to, jak dynamicznie zmieniają się przepisy, ale i wymagania można się spodziewać, że ceny za usługi audytorskie będą rosły. Firmy audytorskie ponoszą wyższe koszty związane z rozwojem technologicznym i finansowaniem nadzoru, co w naturalny sposób zawsze przekłada się na poziom cen. Nie bez znaczenia pozostaje też kwestia dynamicznej sytuacji geopolitycznej czy to za naszą wschodnią granicą, czy w innych rejonach świata, co ma implikacje ekonomiczne, chociażby w postaci inflacji. Zmiany klimatyczne, jak również działania, które mają im zapobiegać również mają bezpośredni wpływ na badane jednostki i wiążą się z nowymi ryzykami, które należy uwzględnić podczas badania. Wyższe ryzyko wymaga większego nakładu pracy, a często wiąże się również z koniecznością zaangażowania specjalistów, co bezpośrednio wpływa na ceny usług audytorskich.

Czy oczekiwania klientów się zmieniają?

Oczywiście. Prowadzenie biznesu często wymaga szybkich reakcji i właściwych decyzji. To przecież te decyzje często mają wpływ na sytuację finansową przedsiębiorstwa, którą ocenia biegły rewident.

Co więcej, kluczowe dla prowadzenia firmy jest właściwe określenie ryzyk i ich zabezpieczenie. Klienci zdają sobie doskonale z tego sprawę i od biegłych oczekują wsparcia m.in. w obszarze identyfikacji tych ryzyk. Nie tylko biegli rewidenci swoje badanie skupiają na ryzykach, ryzyka są kluczowe również dla właścicieli firm.

Czy widać profesjonalizację w relacjach pomiędzy audytorami a władzami audytowanych spółek?

Jeśli chodzi o współpracę z władzami firm czy komitetami audytu to tu relacja z biegłym rewidentem zawsze powinna być ścisła. Ta współpraca musi przebiegać sprawnie i profesjonalnie. To, jak przebiega, zależy od konkretnego przedsiębiorstwa, z którym mamy do czynienia. Coraz częściej zauważalne jest, że w radach nadzorczych zasiadają eksperci, którzy dostrzegają korzyści płynące ze współpracy z audytorem dla danej firmy.

Z pewnością wpływ na zmiany w tym obszarze miały zmiany w przepisach, które narzuciły na rady nadzorcze nowe obowiązki, większą odpowiedzialność oraz przewidują sankcje.

Z kolei komitet audytu jest ważnym zespołem roboczym działającym w strukturach rady nadzorczej. Pełni on ważną wewnętrzną rolę doradczą dla pozostałych członków organu nadzorczego. Aby móc efektywnie wykonywać swoje zadania, komunikacja komitetu audytu z audytorem powinna być otwarta oraz odpowiednio częsta i nie powinna się ograniczać tylko do rocznego spotkania podsumowującego badanie sprawozdania finansowego. Z naszej praktyki wynika, że komitety audytu coraz chętniej angażują się we współpracę z audytorem, zdarzają się jednak również sytuacje, że firmy borykają się z brakiem ekspertów, którzy mogliby zasiadać w organach nadzorczych i prowadzić dialog z audytorami.

Jak wygląda obecnie sytuacja w segmencie jednostek zainteresowania publicznego (m.in. spółek giełdowych)? Chyba firmy średniej wielkości w ostatnich latach rosną w siłę?

Rzeczywiście można zaobserwować taki trend. Wysokie wymogi regulacyjne, sytuacja geopolityczna, brak odpowiednich zasobów z JZP wpływają bezpośrednio na rentowność usługi audytorskiej. Firmy audytorskie ze względu na rosnące koszty badania zmuszone były podnieść ceny.

Duże wyzwanie dla mniejszych podmiotów stanowić może badanie notowanych grup międzynarodowych, gdyż wymaga to zaangażowania audytora w wielu krajach. Już od przyszłego roku obowiązywać będzie zmieniony międzynarodowy standard badania 600 „Szczególne rozważania – Badania sprawozdań finansowych grupy (w tym praca audytorów części składowych grupy)”, który dodatkowo utrudni badanie takich grup mniejszym firmom.

BDO jest jedną z niewielu firm audytorskich, która jest w stanie sprostać takim wyzwaniom. Nasza sieć jest obecna niemal we wszystkich krajach. Korzystamy ze wspólnych narzędzi, metodologii i ściśle współpracujemy z innymi lokalizacjami.

Jakie są obecnie największe wyzwania na rynku audytu? Regulacyjne? Kadrowe? Rosnące koszty?

Trudno ocenić, które z wymienionych są największe. Z pewnością występują one w praktyce wszystkie. Przepisy krajowe i standardy międzynarodowe, rosnący nadzór ze strony PANA i częste kontrole w firmach audytorskich mają ogromny wpływ zarówno na działalność samych firm, ale także na rozwój tej branży. Dostosowanie działania firmy audytorskiej do wymogów prawnych, np. w obszarze jakości, to ogromne wyzwanie dla przedsiębiorstwa, które angażuje czas, ludzi i pieniądze, a to ma wpływ na cenę świadczonych usług, o czym już wspomnieliśmy. Z drugiej strony tak restrykcyjne ramy działania audytu powodują, że znacznie topnieje kadra, ale i liczba nowych kandydatów, którzy chcą i chcieliby parać się tą profesją.

W Polsce już od lat brakuje audytorów. Jak sobie radzicie z niedoborem kadrowym?

Prawdą jest, że spada liczba firm audytorskich i biegłych rewidentów. Przykładowo w 2011 roku było ich 1784. W 2015 roku była to już liczba o 172 mniejsza i wynosiła 1612. A w 2018 kolejna zmiana i 1500 firm. Obecnie na stronie Polskiej Agencji Nadzoru Audytowego widnieją 1223 firmy audytorskie. Jeszcze skromniejsza statystyka dotyczy rynku firm, które badają JZP. W 2018 roku było 74 takich podmiotów. W 2021 roku było ich 66. A w 2023 roku PANA podaje 53 podmioty badające spółki JZP. Ta statystyka ma niewątpliwie przełożenie także na liczbę biegłych rewidentów. Z roku na rok obserwujemy mniejszą liczbę kandydatów przystępujących do egzaminu na biegłego rewidenta. To z kolei oznacza, że mamy stale zmniejszającą się liczbę biegłych rewidentów, którzy faktycznie zajmują się badaniem sprawozdań finansowych.

Ile osób obecnie zatrudnia BDO?

Ponad 430, w tym 33 biegłych rewidentów. Jak sobie radzimy? Wydaje mi się, że podobnie jak inni, choć jest kilka elementów, które nas wyróżniają na rynku. Po pierwsze jest to atmosfera w firmie. Od zawsze była ona zbliżona do tej panującej w firmie rodzinnej, a nie w korporacji. Po drugie, od samego początku naszego działania w Polsce stawiamy na rozwój pracowników. Inwestujemy w szeroki wachlarz szkoleń wewnętrznych i zewnętrznych, co daje pracownikom możliwości stałego rozwoju, z czego chętnie korzystają.

Inwestujemy również w narzędzia informatyczne, które wspomagają pracowników przy wykonywaniu rutynowych czynności. Dzięki temu praca audytorska jest bardziej interesująca, a pracownicy mają więcej czasu na rozwój.

Wspomniała pani o nowych technologiach w audycie. Jak one zmieniają tę branżę, czy tu również widać rosnące znaczenie sztucznej inteligencji?

Z pewnością rośnie rola narzędzi informatycznych w audycie. One znacznie przyspieszają część prac, np. związanych z analityką dużej ilości danych. To powoduje, że audytor może działać bardziej efektywnie i skupić się na innych, kluczowych obszarach badania. Odpowiednie narzędzia informatyczne pozwalają też na sprawniejsze i bardziej dokładne przygotowywanie dokumentacji z badania. Ten trend na pewno będzie przyspieszał i się pogłębiał.

Sztuczna inteligencja jest przez nas wykorzystywana coraz częściej w procesie identyfikacji i oceny ryzyka, który jest jednym z najważniejszych etapów badania sprawozdania finansowego. Właściwa ocena ryzyka przekłada się bezpośrednio na jakość audytu.

Czy w przyszłości audyt będzie świadczony w formule „na bieżąco”?

Można zauważyć rosnące zapotrzebowanie na ciągłe i wirtualne audyty zgodnie z koncepcją „real time”, co z kolei wymaga znacznych inwestycji w systemy informatyczne. Zarówno klienci, jak i interesariusze zdają sobie sprawę, że tego rodzaju audyt jest bardziej efektywny, nie odbierając jakości procesowi, a dodatkowo zapewnia bezpieczeństwo.

Oczywiście, nie oznacza to likwidacji tradycyjnych spotkań audytora z klientami. Wręcz przeciwnie, takie spotkania powinny pozostać, ale raczej stanowić uzupełnienie i wzbogacenie procesu, który będzie oparty na narzędziach i systemach informatycznych. Nowoczesna forma audytu stanowi wartość dodaną zarówno dla klientów, jak i biegłych rewidentów.

Istotną kwestią jest nadzór nad rynkiem audytu. Czy branża ma jakieś postulaty do nowego prezesa Polskiej Agencji Nadzoru Audytowego Jacka Gdańskiego?

Dla nas jako firmy audytorskiej najważniejsza jest możliwość dialogu i przedstawienia naszej perspektywy, gdy organ nadzoru planuje jakieś działania czy zmiany. Myślę, że to najważniejszy postulat. Od kilku lat firmy audytorskie poddawane są bardzo częstym i szczegółowym kontrolom. Oczywiście kontrole są potrzebne i pomagają doskonalić procesy i podnosić jakość, jednak istotną słabością jest brak jasnych kryteriów oceny zidentyfikowanych podczas kontroli kwestii.

Często spostrzeżenia określane jako naruszenia mają tak naprawdę charakter porządkowy i powinny być traktowane jak rekomendacja, a nie istotna słabość skutkująca wszczęciem postępowania administracyjnego.

Coraz częściej, również w kontekście audytu, mówi się o ESG. To dla branży szansa czy wyzwanie?

I szansa, i wyzwanie. Oczywiście konieczność przeprowadzania obowiązkowych usług atestacyjnych przez biegłych rewidentów dla raportów ESG to poszerzenie wachlarza usług firm audytorskich. Z drugiej strony tematyka ESG jest obszerna i nowa, co oznacza, że biegli rewidenci muszą szybko zdobywać i aktualizować wiedzę z tego obszaru. Niewątpliwym wyzwaniem jest brak wystarczającej liczby profesjonalistów na rynku.

W BDO mamy zespół ESG, intensywnie go rozwijamy, ale jednocześnie budujemy zespół ekspertów zewnętrznych, którzy z nami współpracują i wspierają swoją wiedzą i doświadczeniem. Nie bez znaczenia jest też fakt, że BDO w ramach naszej sieci posiada ekspertów ESG z różnych destynacji na świecie, co daje nam dostęp do międzynarodowej bazy wiedzy, w tym szkoleń i niezbędnych materiałów. Również w tym obszarze inwestujemy nie tylko w ludzi, ale też w narzędzia informatyczne – nie tylko globalnie, ale również lokalnie.

Materiał powstał we współpracy z BDO

Materiał powstał we współpracy z BDO

Jak wygląda obecna sytuacja na rynku audytu? Czy jest duża konkurencja? Presja cenowa?

Pozostało 99% artykułu
Biznes
Asseco po konferencji: o inwestorach, przejęciach i akcjach własnych
Biznes
Orlen zapłacił miliony biznesmenowi zaangażowanemu w kampanię Andrzeja Dudy
Biznes
Co wynikło z rozmów o przyszłości Poczty Polskiej?
Biznes
Mieszkańcy Arktyki skarżą się Putinowi na rosyjski koncern. „Zagraniczni agenci"
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Biznes
Kiedy dojrzałość spotyka się z młodością, powstaje zupełnie nowa jakość
Biznes
GUS: Polskie firmy mniej inwestują niż rok temu. Mają też gorsze wyniki