Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Dariusz Futoma o zyskach hoteli w wakacje: To był rekord

Rewelacyjne wyniki w te wakacje zostały osiągnięte na terenie całego kraju. Wszystkie hotele zyskały - mówi Dariusz Futoma, dyrektor Horwath HTL Polska, firmy doradczej na rynku hotelarskim i turystycznym.

Aktualizacja: 31.08.2016 15:16 Publikacja: 31.08.2016 14:14

#RZECZoBIZNESIE: Dariusz Futoma o zyskach hoteli w wakacje: To był rekord

Foto: Rzeczpospolita

To były rekordowe wakacje dla polskiej branży turystycznej i hotelarskiej. Rodacy częściej niż w ubiegłych latach decydowali się na wypoczynek w kraju. Turyści zalali nie tylko plaże nad Bałtykiem i górskie kurorty, ale również duże miasta. Polscy przedsiębiorcy tylko zacierali ręce i liczyli zyski. Co sprawiło, że tegoroczny sezon turystyczny był tak dobry i kto zyskał najwięcej?

Dariusz Futoma odpowiada, że w branży hotelarskiej zyskali wszyscy.

- Rewelacyjne wyniki zostały osiągnięte na terenie całego kraju. Wszystkie hotele zyskały. Staliśmy się społeczeństwem bardziej zamożnym, stać nas na wyjazdy i zakup tygodnia w pięciogwiazdkowym hotelu. Goście byli w stanie zapłacić więcej niż w ubiegłym roku – podkreśla.

Dokładne wyniki branży hotelarskiej poznamy jednak dopiero pod koniec września. - Bazując na tym, co na dzień dzisiejszy możemy zbadać, to niewątpliwie w dużym stopniu zyskały hotele nadmorskie i w górach, ale także miejskie – mówi Futoma.

Reklama
Reklama

- Choćby w lipcu nastąpił spadek obłożenia w Trójmieście ok. 4 proc. w stosunku do roku ubiegłego, ale cena średnio wzrosła kilkadziesiąt złotych. Jest to niewiarygodny wynik – dodaje.

W Krakowie z kolei średnia cena wzrosła o ponad 100 zł, w Zakopanem natomiast – ceny zwiększyły się trzykrotnie.

Czy program Rodzina 500+ miał wpływ na tegoroczne wydatki Polaków związane z wakacjami?

- Jak najbardziej – odpowiada Dariusz Futoma. - Dzieci potrzebują poznawać inne miejsca niż te, w których dotychczas żyły. Nie są to pewnie duże hotele, ale mamy kampingi, namioty czy wyjazdy na zieloną szkołę – wymienia.

Jak zaznacza, Polacy decydowali się na pozostanie w kraju w te wakacje z powodu rosnącego zagrożenia terrorystycznego za granicą, ale to nie był jedyny powód.

- Należy również zauważyć, że infrastruktura w Polsce poprawiła się ogromnie. Na przestrzeni 2006-2015 r. ilość osób korzystających z noclegów w hotelach wzrosła o kilkadziesiąt procent – podkreśla.

Reklama
Reklama

Znacząco w ostatnich dziesięciu latach skrócił się czas dojazdów do miejsca wypoczynku oraz komfort podróży, przede wszystkim w pociągach. Korzystne są również warunki pogodowe.

- Sezon nad Bałtykiem wydłuża się. To szczególnie pokazuje Pomorze Zachodnie, gdzie Kołobrzeg i Świnoujście pracują non stop praktycznie cały rok. Dzieje się tak nie tylko ze względu na turystów, ale też ruch biznesowy, czyli wyjazdy typu incentive czy na konferencje - mówi.

W Polsce co roku powstaje 100 nowych hoteli, w tym coraz więcej luksusowych. Jaki jest potencjał rozwoju rynku?

- Najciekawsze hotele, które będą teraz powstawać, to jest Hotel AC by Marriott i DoubleTree by Hilton we Wrocławiu czy Indigo w Krakowie – mówi Futoma.

- W Polsce ten rynek sieci luksusowych jest jednak ograniczony. Moim zdaniem jego wzrost skupi się tylko na trzech miastach, czyli Warszawie, Krakowie i Gdańsku – dodaje.

Biznes
Umowa UE–Mercosur zamrożona, kryzys taksówek, złoto i srebro biją rekordy
Biznes
Polscy konsumenci chcą więcej lokalnej produkcji
Biznes
Koniec dopłat do elektryków, Trump grozi Francji, NBP stawia na złoto
Biznes
Totalizator to firma technologiczna
Biznes
UE stawia na dyplomację, boom medtechów i wzrost nierówności
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama