Niestety powracają też praktyki, które udawało się dotąd w biznesie ograniczać. Coraz szerszy strumień pieniędzy przeznaczanych na wynagrodzenia w spółkach security skręca w kierunku szarej strefy.

Czytaj więcej

Branża ochroniarska żegna strażników. Ile firm zniknie?

– Arbitralne, urzędowe podnoszenie kosztów pracy (spowodowany m.in. rządowymi decyzjami o wyższej płacy minimalnej i stawek godzinowych) zachęca nieuczciwych przedsiębiorców do tzw. optymalizacji płacowej, czyli wypłacanie części gaży pod stołem. Zwłaszcza szefowie mniejszych, lokalnych firm wykorzystują fakt, że prawdopodobieństwo kontroli skarbowej na prowincji jest nikłe – narzeka Beniamin Krasicki prezes Polskiego Holdingu Ochrony, grupy, która osiąga roczne przychody przekraczające 100 mln zł rocznie.

Pandemia pogryza branżę security

Jednak to nie rosnące regularnie koszty pracy, lecz pandemia COVID- 19 i ubiegłoroczne lock downy najbardziej przeorały w ostatnich latach branżę usług związanych z bezpieczeństwem. Zamykanie restauracji, hoteli i sklepów pogrążyło już wiele lokalnych firm. Prezes Krasicki potwierdza, że jego spółka wykorzystuje kłopoty konkurencji do akwizycji. -PHO kupił i zintegrował w ostatnim okresie kilkanaście mniejszych spółek z przychodami 0,5 – 1 mln zł rocznie. Przejmowaliśmy słabnące firmy po bardzo okazyjnych cenach – przyznaje.

Czytaj więcej

Nowe technologie sprzymierzeńcem nie tylko w ochronie

Jednak w statystykach i szacunkach analityków sektora security w czołówce branży z Solidem, Seris – Konsalnet i Impelem na podium - większych zmian nie widać. Ochroną ludzi i mienia w Polsce zajmuje się nadal ok. 2,5 tys. firm z rocznymi przychodami na poziomie 10 – 11 mld zł i zatrudnieniem przekraczającym 250 tys. pracowników.

Słabsze spółki przegrywają z wirusem

Tomasz Wojak, prezes Seris Konsalnet (obecnie krajowy lider usług security z miliardem zł rocznych przychodów) twierdzi, że stabilny obraz branży to tylko złudzenie, bo skutki covidowego kryzysu są coraz bardziej widoczne. Zdaniem szefa Seris Konsalnet pandemia uderzyła najbardziej w małe i średnie firmy, niektóre właśnie znikają z rynku, bo nie wytrzymały spadku zamówień i cięć w kontraktach spowodowanych wymuszonymi oszczędnościami czynionymi przez osłabionych kryzysem klientów. Poza tym wielu przedsiębiorców sektora security nie było w stanie podołać presji płacowej wzmacnianej przez rosnącą inflację.

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ

Czytaj więcej

Branża ochrony opiera się pandemii. Nie ma fali upadłości

Prezes Wojak: - Covidowy kryzys gruntownie zweryfikował w firmach jakość zarządzania. Wyraźnie widać, że nie wszyscy managerowie podołali zadaniu. Na niestabilnym rynku najbardziej zyskują większe spółki ochrony z doświadczeniem i długim stażem w branży, lepiej przygotowane do świadczenia kompleksowych usług, współpracy w tej kwestii z klientem i oczywiście gotowe do wprowadzania niezbędnych zabezpieczeń technicznych i elektronicznych które w systemie bezpieczeństwa są w stanie zastąpić ludzi.

Zwrot w stronę technicznych zabezpieczeń

- Ograniczenia związane z pandemią i konieczność wdrożenia w firmach pracy zdalnej ośmieliła przedsiębiorców w tym także naszych klientów do radykalnych rozwiązań – twierdzi prezes Krasicki. PHO który chroni m.in. sieć 40 znanych salonów samochodowych na zlecenie właścicieli wycofał ze służby wszystkich strażników i zastąpił dotychczasowe posterunki ochrony fizycznej systemem monitoringu i dozoru elektronicznego. Wprowadzanie do strzeżonych obiektów zamiast ludzi – inteligentnej elektroniki to dziś najbardziej widoczny trend w komercyjnych usługach związanych z bezpieczeństwem.

Czytaj więcej

Rządowy skalpel odciął za wiele firm od pomocy

W PHO sposobem minimalizowania ryzyka związanego z lock downami i pandemią jest oferowanie np. zintegrowanych usług w systemie „Wekta” - obejmujących nie tylko zapewnienie ochrony, ale też kompletny pakiet technicznej obsługi: zarządzania, serwisowania, bieżących napraw a nawet sprzątania nieruchomości.

Eksperci PHO, który od lat zapewnia ochronę osiedlom mieszkaniowym w kilku dużych aglomeracjach wyliczyli, że rocznie taki pakiet usług dla 60 metrowego lokalu oznacza realne zmniejszenie obciążeń lokatorskich o ok. 2 tys. zł rocznie w samym czynszu.

Sposobem na kryzys - dywersyfikacja

Niewątpliwie jednym ze skutków pandemii w branży security jest dziś trend do poszukiwania nowych usług tak by można było uniknąć ryzyka jakie niesie lock down np. w gastronomii czy hotelarstwie. - W PHO już działa agencja rekrutująca pracowników ze Wschodu, a nawet sieć sklepów jubilerskich – mów prezes Krasicki.

Czytaj więcej

Do pracy w ochronie najczęściej trafiają przypadkowe osoby – studenci czy emeryci akceptujący najniż
Tania ochrona to zazwyczaj marna ochrona

W czasie kolejnych szczytów pandemii wyraźnie rósł popyt na usługi firmy Esox powołanej w PHO do wykonywania wyspecjalizowanych antycovidowych procedur sanitarnych, odkażania, instalowania bramek dekontaminacyjnych i pokrywania krytycznych miejsc narażonych na dotyk- klamek przycisków w windach itp. - certyfikowaną folią antywirusową. - - Problemem w tej działalności okazał się brak stabilności. Zainteresowanie usługą natychmiast gasło, gdy tylko władze informowały, że wirus jest w odwrocie – przyznaje prezes Krasicki.