– To pierwsza i zarazem największa w kraju inwestycja w ramach tzw. projektów wspólnych wdrożeń – zauważa Andrzej Werkowski, prezes Vertis Environmental Finance, partnera projektu.

Projekty wspólnych wdrożeń (Joint Implementation) wprowadza protokół z Kioto. Ich ideą jest transfer nowoczesnych technologii z krajów, które mają problem z redukcją emisji gazów cieplarnianych, i dokonywanie tej redukcji w innych państwach. W zamian zagraniczny partner dostaje jednostki redukcji emisji (ERU) przeliczane na prawa do emisji CO

2

.

Anwil będzie mógł do końca 2012 r. sprzedać prawa do emisji 3,5 mln ton CO

2

. – To ogromna skala, odpowiadająca całej produkcji dwutlenku węgla w polskim sektorze ceramicznym – dodaje Werkowski. Połowę tych uprawnień kupi Citi Group z Londynu. Na sprzedaży wszystkich uprawnień Anwil może zarobić ok. 28 mln euro – 20 razy więcej niż jego wydatki na inwestycję. Anwil podaje, że zakup instalacji kosztował go tylko 5 mln zł.

Redukcja emisji podtlenku azotu jest w tej chwili najbardziej korzystnym przedsięwzięciem w ramach projektów wspólnych wdrożeń. Jedna tona N

2

Autopromocja
Panel dyskusyjny "Ach te magazyny"

Silniki boomu pracują pełną parą - rynek będzie rósł z uwagi na dalszy rozwój logistyki i e-commerce

OGLĄDAJ RELACJĘ

O jest przeliczana na 310 ton CO

2

. Swoją instalację do redukcji podtlenku azotu uruchamiają w tym miesiącu także Zakłady Azotowe w Tarnowie. Prace wstępne nad opracowaniem projektu trwały od półtora roku. Partnerem Tarnowa został japoński koncern Mitsubishi Corporation. Dzięki współpracy w latach 2008 – 2012 polska spółka ograniczy emisje gazów cieplarnianych o 2,5 mln ton.

Zakłady azotowe w Kędzierzynie i Puławach mają już listy zatwierdzające z Ministerstwa Środowiska na realizację inwestycji zmniejszających trucie podtlenkiem azotu. ZA Kędzierzyn jest jeszcze na etapie prac formalnych.Bardziej zaawansowane są ZA Puławy. Firma podpisała umowę z niemieckim partnerem BASF o redukcji emisji gazów cieplarnianych i może do 2012 r. zarobić 200 mln zł.

Redukcja emisji podtlenku azotu jest popularną inwestycją, bo za niewielkie pieniądze można mieć zapewnione w przyszłości pewne zyski ze sprzedaży jednostek redukcji emisji – ERU. Obecnie takie jednostki kupuje się tylko w transakcjach terminowych, bo pierwsze ERU zostaną fizycznie wydane w przyszłym roku. Wtedy można będzie uzyskać za nie wyższe ceny.