Reklama

UOKiK: Uwaga na produkty dla dzieci

Co trzeci skontrolowany przez Inspekcję Handlową produkt dla dzieci nie spełnia wymogów bezpieczeństwa

Publikacja: 28.10.2010 15:38

Według najnowszego raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w oparciu o kontrolę Inspekcji Handlowej co trzecia zabawka i para obuwia dla dzieci nie spełnia wymagań.

W pierwszym półroczu skontrolowanych zostało ponad 4400 partii produktów. Były to m.in. meble, rowery, ubrania, buty, kosmetyki oraz ponad 2100 rodzajów zabawek. Produkty wybrano w drodze losowania, rekontroli oraz skarg konsumentów. Oprócz sprawdzenia wyglądu produktu w wielu przypadkach przeprowadzono także specjalistyczne badania laboratoryjne.

Najczęstszą nieprawidłowością było niewłaściwe oznakowanie produktów i niespełnianie wymagań dotyczących bezpieczeństwa. Różnego rodzaju uchybienia wykryto m.in. w co trzeciej skontrolowanej zabawce, ubraniu i parze obuwia oraz w niemal co piątym sprawdzonym rowerze i lampie.

Jak czytamy w raporcie najczęściej przedsiębiorcy, obawiając się, że ich zabawka może nie spełniać wymagań prawnych, zabezpieczają się „na wyrost” – błędnie oznaczali, że jest nieodpowiednia dla dzieci poniżej 3 roku życia, gdy w rzeczywistości zabawka nadawała się właśnie dla maluchów w tym wieku - dotyczyło to 12,9 proc. sprawdzonych produktów. W przypadku 10,6 proc. ostrzegali przed ryzykiem, które tak naprawdę nie istniało - na opakowaniu umieszczono informację, że zabawka zawiera małe elementy, które dziecko może połknąć, gdy w rzeczywistości zabawka ich nie zawierała. Ponadto producenci podawali wykluczające się i pozbawione sensu informacje. Jeden z nich na opakowaniu informował o tym, że Grzechotka jest przeznaczona dla dzieci od dnia narodzin i nieodpowiednia dla dzieci młodszych.

Inspekcja Handlowa sprawdziła również zgodność wykonania, konstrukcji oraz zastosowanych materiałów zabawek z zasadniczymi wymaganiami – pod tym kątem zbadano 599 zabawek, stwierdzając nieprawidłowości w 154. Niezgodności polegały m.in. na wystającym z maskotki drucie, małych elementach w zabawkach dla niemowląt, za długich linkach, zbyt łatwym dostępie do baterii w dziecięcym telefonie i zabawkach na baterie. Występowanie ftalanów w przekroczonej wartości stwierdzono podczas badań laboratoryjnych w 17 z 69 sprawdzonych zabawek (24,6 proc.) – np. w lalkach oraz figurkach w stężeniu odpowiednio 45 i 37 proc.

Reklama
Reklama

Kontrola dotyczyła też 833 partii mebli dla małych dzieci – łóżeczek, chodzików, nosidełek – oraz 793 partii mebli do nauki – biurek, krzeseł, stolików pod komputer. Inspektorzy sprawdzali oznakowanie produktów oraz ich bezpieczeństwo. Zakwestionowano odpowiednio 167 partii (20 proc.) oraz 134 partie (16,9 proc.). Najczęstsze nieprawidłowości to brak istotnych informacji i ostrzeżeń, ale również ostre krawędzie w elementach chodzika, łatwo odklejające się naklejki, brak mechanizmów zabezpieczających szuflady przed wypadaniem. Warto wiedzieć: do każdego mebla powinny być dołączone instrukcja montażu, obsługi i regulacji niektórych elementów, informacje o sposobie konserwacji.

Najlepsza sytuacja jest w przypadku kosmetyków. Ocenie poddano też 281 partii, z czego zakwestionowano jedynie (5 proc.) z uwagi na nieprawidłowe oznakowanie i niespełnienie wymagań bezpieczeństwa.

Niezgodne z przepisami bezpieczeństwa zabawki to problem globalny. Pod koniec września okazało się, że produkujący zabawki Fisher Price (z grupy Mattel) wycofuje z rynku z powodu wad 10 mln sztuk dziecięcych rowerków czy fotelików. Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa produktów uznał, że mają wady konstrukcyjne, które mogą powodować u dzieci obrażenia w przypadku ich uszkodzenia. Z kolei kanadyjski urząd zakwestionował inne kategorie zabawek czy fotelików, zawierających zbyt drobne części, które w razie połknięcia przez dziecko mogą spowodować poważne kłopoty zdrowotne. Zastanawiające jest to, że chodzi o produkty sprzedawane od 1997 r. do chwili obecnej. Urzędnicy dopiero teraz wzywają rodziców, aby natychmiast przestali używać tych zabawek.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama