Zgodnie z nią oraz propozycjami komisji ds. środowiska w Parlamencie Europejskim próbowano wprowadzić zapisy ograniczające stosowanie biopaliw produkowanych z roślin uprawnych z 10 proc. do 7 proc.

Według pierwotnych regulacji w unijnych dokumentach do 2020 roku na terenie WE można wykorzystywać w transporcie drogowym do 10 procent paliw z odnawialnych źródeł energii czyli biopaliw, właśnie z roślin uprawnych.

Tak też pozostanie, bo propozycję Litwy wprowadzające większe restrykcje odrzuciło siedem państw, w tym Polska.

Największa w UE organizacja rolnicza COPA – COGECA (zrzeszająca rolników, związkowców, spółdzielców) bardzo stanowczo sprzeciwiała się zaostrzeniu przepisów w tej sprawie.

COPA – COGECA zrzeszająca kilkanaście milionów rolników i kilkadziesiąt tysięcy organizacji rolniczych informowała, że może to doprowadzić do utraty pracy tym sektorze rolnictwa nawet 200 tysięcy osób.

Także przedstawiciele organizacji rolniczych z Polski w tym gremium protestowali przeciwko propozycji Litwy.

Wiktor Szmulewicz, Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych podkreślał, że wprowadzenie propozycji Litwy spowoduje bankructwo wielu rolników, którzy nie tylko zainwestowali w ten sektor, ale brali także kredyty na jego rozwój.

Szmulewicz zaznacza także, iż na tym nie kończy się walka o limity na stosowanie biopaliwa z roślin uprawnych bowiem są propozycje, aby ograniczyć jego stosowanie nawet do 5 proc.

To jego zdaniem ewidentnie doprowadzi do ruiny nie tylko wielu rolników z tej branży, ale też wiele przedsiębiorstw.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ