Reklama
Rozwiń
Reklama

Dreamliner ma rywala

Przed końcem roku wejdzie do eksploatacji najnowszy samolot pasażerski dalekiego zasięgu A350 XWB po uzyskaniu w Europie certyfikatu żeglowności

Publikacja: 06.10.2014 13:27

Dreamliner ma rywala

Foto: Bloomberg

Szerokokadłubowy A350-900 zbudowany w ponad 50 procentach z lekkich materiałów kompozytowych otrzymał zgodnie z zapowiedziami 30 września certyfikat żeglowności od Europejskiej Agencji Bezpieczenstwa Lotniczego EASA. Amerykański urząd lotnictwa FAA ma zrobić to samo w najbliższych dniach. Jeszcze w tym roku pierwszy klient Qatar Airways odbierze pierwszy egzemplarz A350 XWB.

Dokument podpisany przez dyrektora EASA, Patricka Ky przekazano wiceprezesowi Airbusa ds. inżynieryjnych, Charlesowi Championowi i głównemu inżynierowi programu A350 XWB, Gordonowi McConnell. Dyrektor Ku docenił działania producenta mające uniknąć przeszkód w procedurze certyfikacji i stwierdził: — Mieliśmy do czynienia z bardzo dopracowanym samolotem.

Certyfikat jest dużym sukcesem Airbusa, który został zmuszony do opóźnienia programu o 18 miesięcy częściowo z powodu początkowych problemów z produkcją skrzydeł.

- Nasza flota 5 testowych samolotów zakończyła procedurę certyfikacji w terminie, w ramach kosztów i zachowaniem jakości — podkreślił szef Airbusa Fabrice Brégier. — Wszystkie etapy zrealizowano terminowo: montaż pierwszej maszyny, próbny lot 13 czerwca 2013 i różne fazy programu testów w powietrzu.

- To pierwszy program w historii lotnictwa, który udało się zrealizować tak blisko założonego harmonogramu — podkreślił w wywiadzie dla „Le Figaro". — Gdy go zaczynaliśmy w 2006 r., Airbus był w kryzysie, miał do czynienia z poślizgiem z A380. Wyciągnęliśmy nauczkę z naszym błędów, w 2007 r. nasz plan reorganizacji Power 8 zintegrował grupę, zharmonizował zarządzanie i metody działania. Ujednoliciliśmy narzędzia rozwoju i systemy informacji. Nie było mowy o przeżywaniu lęków programu A380.

Reklama
Reklama

Teraz największym wyzwaniem dla Airbusa będzie zwiększenie rytmu produkcji A350, aby sprostać rosnącemu popytowi wśród klientów, którzy bardzo chcą zmniejszyć koszty paliwa eksploatując lżejszy i sprawniejszy samolot. Samolot zapewnia oszczędność 25 proc. paliwa wobec samolotów poprzedniej generacji (A330, A340) dzięki nowym silnikom Trent XWB Rolls-Royce'a.

Airbus produkuje obecnie 2 samoloty miesięcznie, do 2018 r. chce dojść do 10. Program kosztował 12 mld euro. Będą powstawać dwie wersje 350-900 (na 315 miejsc w 3 klasach i 366 w 2 klasach) o zasięgu 14 350 km i 350-1000 (na 369 miejsc w 3 klasach i 412 w 2 klasach) o zasięgu 14 800 km, bo zrezygnowano z pierwszej najmniejszej 350-800 po spadku popytu na nią.

Do końca sierpnia 39 klientów zamówiło 750 nowych samolotów. Boeing ma zamówienia na 1048 B787 Dreamliner, ale zaczął wcześniej ich sprzedaż.

Biznes
Konkurencyjność UE, polski eksport i dziurawe sankcje na Rosję
Biznes
Putin bez narodowej limuzyny. Nie pojedzie Aurusem
Biznes
Chcą budować w Polsce elektryczne auta dostawcze. Nie dostali pieniędzy z KPO
Biznes
AI w Polsce, apel przemysłu UE, rekordowe zyski banków
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama