Reklama

Bankowcy wygrali z inflacją

Średnie wynagrodzenie prezesa banku z warszawskiej giełdy wzrosło w 2012 roku o 10,5 proc

Publikacja: 22.03.2013 00:54

Sławomir Sikora, prezes Handlowego, zarobił 3,8 mln zł

Sławomir Sikora, prezes Handlowego, zarobił 3,8 mln zł

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

O 65 proc. wzrosło w ubiegłym roku wynagrodzenie Cezarego Stypułkowskiego, prezesa BRE Banku. To największy skok wśród wszystkich bankowców z warszawskiej giełdy – wynika z analizy przeprowadzonej przez „Rz".

Ta podwyżka zapewniła Stypułkowskiemu drugie miejsce wśród najlepiej opłacanych szefów banków notowanych na warszawskiej giełdzie. Ale też BRE pod względem dynamiki zysków był jednym z najszybciej rozwijających się giełdowych banków w Polsce w 2011 roku. Właśnie za to Stypułkowski dostał w ubiegłym roku 2 miliony złotych rocznej premii.

W czołówce prezesów, którym wynagrodzenie wzrosło najmocniej, znalazł się także Krzysztof Rosiński, szef Getin Noble Banku. W 2012 roku jego płaca – nie uwzględniając premii z akcji pracowniczych – wzrosła o przeszło 40 proc. do ponad 2,55 mln zł.

Również szef największego polskiego banku, PKO BP, Zbigniew Jagiełło, goni czołówkę. W ubiegłym roku jego płaca wzrosła o o 27 proc. do niemal 2,5 mln zł. Przypomnijmy, że jeszcze rok wcześniej płaca prezesa PKO BP kształtowała się poniżej rynkowej średniej.

Pomógł dobry 2011 rok

Średnia płaca top menedżera w branży bankowej wzrosła w ubiegłym roku o 10,5 proc., czyli znacznie powyżej inflacji (średnio 3,7 proc.) i tempa wzrostu płac w gospodarce (realnie spadło o 0,1 proc.).

Reklama
Reklama

Jednak rok wcześniej – gdy banki „odrabiały" cięcia płac z 2009 roku – dynamika wzrostu wynagrodzeń prezesów była jeszcze wyższa i sięgała 28 proc.

W ubiegłym roku wpływ na wynagrodzenia bankowców miały także premie wypłacane za dobre wyniki z roku 2011. Wtedy zyski banków wzrosły średnio o ponad jedną trzecią.

Z naszej analizy wynika z kolei, że najsłabiej opłacanym prezesem wśród banków notowanych na warszawskiej giełdzie był w ubiegłym roku Mariusz Klimczak, prezes BOŚ Banku. W 2012 roku zarobił „tylko" nieco ponad 1,5 mln zł.

Obecnie banki wdrażają przepisy Uchwały Komisji Nadzoru Finansowego z 4 października 2011 roku w sprawie szczegółowych zasad funkcjonowania systemu zarządzania ryzykiem oraz szczegółowych warunków szacowania przez banki kapitału wewnętrznego, a także zasad ustalania polityki zmiennych składników wynagrodzeń kadry zarządzającej.

Nowe wymogi dotyczące płac

W myśl tych przepisów 40–60 procent zmiennego wynagrodzenia ma być wypłacane w dłuższym okresie, a nie tylko na podstawie dokonań w danym roku. Takie rozwiązanie pozwala na bardziej rzetelną ocenę jakości zarządzania firmami przez menedżerów.

Dla przykładu w Banku Pekao można otrzymać premię, której wysokość zależy od oceny efektów pracy danej osoby oraz wyników banku. Zgodnie z założeniami, co najmniej 50 proc. premii podlega odroczeniu na okres do pięciu lat.

Reklama
Reklama

Z kolei w Banku Handlowym, który w ubiegłym roku również wdrożył „Politykę zmiennych składników wynagrodzenia osób zajmujących stanowiska kierownicze" część zmiennych wynagrodzeń będzie wypłacana w transzach przez kolejne trzy i pół roku.

Co to może oznaczać dla bankowców w przyszłym roku?

Biorąc pod uwagę dość wyraźnie malejącą dynamikę zysków banków w ubiegłym roku, można oczekiwać, że i wypłacane premie będą na niższym poziomie lub też zostaną przesunięte w czasie. Tym samym tegoroczny rekord płac raczej nie zostanie pobity.

Zmiana regulacji płac szefów banków w UE

Niższe bonusy prezesów

Od przyszłego roku premie bankowców w krajach Unii Europejskiej będą ograniczone do wysokości pensji albo co najwyżej jej dwukrotności, jeśli zaakceptują to akcjonariusze. Tak wynika z regulacji, które przyjął Parlament Europejski. Co prawda regulacje dają możliwość 25-proc. zwiększenia bonusu, o ile będzie odroczony o pięć lat i wypłacony w akcjach czy opcjach, ale o wielomilionowe premie bankowcom będzie już trudniej. Wpływ na decyzje polityków mogły mieć informacje o wzroście płac w 35 największych bankach świata (w tym europejskich). Według agencji Reuters łączne koszty wynagrodzeń poszły tam w górę w ubiegłym roku o 10 mld euro, czyli o ok. 4 proc., ale np. w Deutsche Banku wzrosły o 6 proc. To i tak mniej niż 9-proc. wzrost w amerykańskim Goldman Sachs, którego prezes zainkasował w 2012 roku 21 mln dol.—a.b.

Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama