Konrad Piasecki poinformował, że widział dokument, który ma trafić do Trybunału Stanu.
Czytaj więcej
Zakup obligacji przez NBP zwiększał płynność banków, ale w tym samym czasie NBP emitował własne bony, zmniejszając ją. Więc nie o płynność banków c...
Złożenie wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu Adama Glapińskiego, prezesa NBP, zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. – Wniosek jest już gotowy. Zostanie złożony w najbliższych dniach – stwierdził szef rządu.
Osiem zarzutów wobec prezesa NBP Adama Glapińskiego
Podczas rozmowy w wiceministrem sprawiedliwości Krzysztofem Śmiszkiem na antenie TVN24 Konrad Piasecki powiedział, że dotarł do wniosku o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Dokument zawiera osiem punktów w formie zarzutów wobec postępowania szefa banku centralnego.
Czytaj więcej
Podważanie niezależności prezesa NBP jest zamachem na stabilność całej architektury. Próba podważenia może wpłynąć na percepcję kraju i stabilność...
Dziennikarz powiedział , że zarzuty dotyczą m.in. dostępu członków Rady Polityki Pieniężnej i niektórych członków zarządu Narodowego Banku Polskiego do kluczowych informacji dotyczących działań banku. Są też zarzuty dotyczące skupu obligacji przez NBP w 2020 r. oraz premii dla prezesa Adama Glapińskiego.
- To są i zarzuty o to, co się działo wewnątrz instytucji, że prezes NBP nie dopuszcza członków Rady Polityki Pieniężnej i części członków zarządu NBP do informacji. Są też zarzuty o skup obligacji w roku 2020 roku, ale są też zarzuty dotyczące premii dla Adama Glapińskiego. Jest bardzo różny ciężar gatunkowy tych zarzutów — powiedział Piasecki.
Krzysztof Śmiszek: podpisałem wniosek o Trybunał Stanu dla Adama Glapińskiego
Krzysztof Śmiszek powiedział, że sam podpisał ten wniosek. - I bardzo się cieszę, że będzie procedowany, bo wreszcie państwo polskie zaczyna działać po latach takiej indolencji wobec wysokich urzędników państwowych, którzy nadużywali swoich funkcji i którzy wpisywali się, będąc co do zasady niezależnymi, w realizację planów politycznych partyjnych konkretnej partii - powiedział.
Czytaj więcej
Prezes EBC Christine Lagarde odpowiada na list Adama Glapińskiego. A członkowie zarządu NBP przekonują, że żadne z jego działań nie miało związku z...
- Przez ostatnie lata pan prezes Glapiński nie kierował Narodowym Bankiem Polskim w sposób obiektywny, tylko był tak naprawdę człowiekiem na usługach Prawa i Sprawiedliwości. Realizował i wpisywał się w realizację agendy rządu Prawa i Sprawiedliwości - powiedział wiceminister Krzysztof Śmiszek.
Pod wnioskiem musi podpisać się 115 posłów na Sejm
Wiceminister Śmiszek przypomniał, że pod wnioskiem, aby go złożyć, potrzebne są podpisy co najmniej 115 posłów .
Krzysztof Śmiszek zapewnił, że, "każdy klub zbiera swoje podpisy". - My w Lewicy kończymy już zbierać nasze kilkadziesiąt podpisów. To będzie formalność, nie wydaje mi się, żeby to było jakoś przeciągane. Myślę, że dzisiaj, jutro te podpisy zostaną zebrane — zapewnił.
Czytaj więcej
Konflikt w NBP znów nabiera rozpędu. Członek zarządu Paweł Mucha upublicznił w piątek list skierowany do prezesa banku centralnego Adama Glapińskie...
Wiceminister Śmiszek uważa, że prezes NBP nie ma możliwości pełnienia tej funkcji, będąc postawionym przez Trybunałem Stanu. Adam Glapiński zostanie zawieszony. - Dla mnie jest to absolutnie bezdyskusyjne i absolutnie jasne - powiedział Śmiszek.
Co jest we wniosku o postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu
"Zarzucamy mu (Adamowi Glapińskiemu), że w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie urzędowania dopuścił się naruszenia Konstytucji RP i ustaw" - napisano we wniosku.
Prezes NBP miał podejmować decyzje bez należytego upoważnienia RPP, podejmować interwencje walutowe bez upoważnienia zarządu NBP, inicjować i realizować działania sprzeczne z Konstytucją, bezprawnie usuwając lub nie zamieszczając wypowiedzi w protokole po posiedzeniach RPP — twierdzą wnioskodawcy. Glapiński miał też wprowadzać w błąd ministra finansów przy opracowaniu projektu budżetu na 2024.
Pierwsze dwa zarzuty dotyczą "inicjowania i uczestnictwa w podejmowaniu decyzji" o skupie obligacji Skarbu Państwa "przez co zapewniał pośrednie finansowanie przez Narodowy Bank Polski deficytu budżetowego w łącznej kwocie co najmniej 144 miliardów złotych".
Kolejny zarzut odnosi się do interwencji walutowych. „W grudniu 2020 roku oraz w marcu 2022 roku podejmował interwencje walutowe bez należytego upoważnienia od Zarządu NBP”, a „w latach 2021 i 2023 inicjował, akceptował i realizował działania sprzeczne z założeniami polityki pieniężnej” zapisanych w Konstytucji RP. Prezes NBP miał również „utrudniać niektórym członkom Rady Polityki Pieniężnej oraz Zarządu NBP wykonywanie obowiązków konstytucyjnych i ustawowych”.
Czytaj więcej
Nie pytajmy o to, czy postawić prezesa NBP przed Trybunałem Stanu, ale o to, które argumenty są ważniejsze dla prawników, a które dla ekonomistów i...
Przedostatni zarzut dotyczy sposobu naliczania nagród kwartalnych, które wypłacał sobie prezes NBP. "Uchybił nakazowi apolityczności prezesa NBP oraz zakazowi prowadzenia działalności publicznej nie dającej się pogodzić z godnością jego urzędu, co stanowiło naruszenie art. 227 ust. 4 Konstytucji RP w ten sposób, że publicznie angażował się w agitację, także w ramach kampanii wyborczej, na rzecz partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość..." - napisano we wniosku do Trybunału stanu.
Osiem zarzutów dla prezesa NBP
Posłowie postawili szefowi banku centralnemu następujące zarzuty:
Posłowie postawili szefowi banku centralnemu następujące zarzuty:
1) że w latach 2020-2021 inicjował i uczestniczył w podejmowaniu przez zarząd NBP "decyzji o skupie skarbowych papierów wartościowych (obligacji) Skarbu Państwa oraz nie skarbowych papierów wartościowych (obligacji) gwarantowanych przez Skarb Państwa emitowanych przez Polski Fundusz Rozwoju S.A. i Bank Gospodarstwa Krajowego, przez to zapewniał pośrednie finansowanie przez Narodowy Bank Polski deficytu budżetowego w łącznej kwocie co najmniej 144 mld zł, co stanowiło naruszenie art. 220 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 3. ust. 1 ustawy o Narodowym Banku Polskim";
2) że działania opisane w pkt 1 "realizował bez należytego upoważnienia od Rady Polityki Pieniężnej, co stanowiło naruszenie art. 12 ust. 2 pkt 6 ustawy o NBP";
3) w grudniu 2020 r. oraz w marcu 2022 r. podejmował interwencje walutowe "bez należytego upoważnienia od zarządu NBP, a ponadto co najmniej część z nich miała na celu osłabienie wartości polskiej waluty, co stanowiło naruszenie art. 17 ust. 1 oraz art. 17 ust. 2 ustawy o NBP w zw. z art. 7 Konstytucji RP oraz naruszenie art. 227 ust. 3 zd. trzecie Konstytucji i art. 3 ust. 1 ustawy o NBP";
4) że "w latach 2021 i 2023 inicjował, akceptował i realizował działania sprzeczne z ustalonymi założeniami polityki pieniężnej", "w szczególności poprzez prowadzenie w 2021 r. skupu aktywów w warunkach rosnącej inflacji, zaś w 2023 r. poprzez obniżenie stóp procentowych NBP bezpośrednio związane z kampanią wyborczą, doprowadzając w ten sposób do osłabienia wartości polskiego pieniądza, co stanowiło naruszenie art. 227 ust. 1 Konstytucji RP";
5) że "utrudniał niektórym członkom Rady Polityki Pieniężnej oraz niektórym członkom zarządu NBP wykonywanie obowiązków konstytucyjnych i ustawowych, odmawiając im dostępu do wytworzonych w NBP dokumentów, m.in. do protokołów z posiedzeń RPP, bezprawnie usuwając lub nie zamieszczając w treści protokołów wypowiedzi niektórzy członków RPP i zarządu, a także zaniechując przedstawienia członkom Rady ostatecznej wersji protokołu przed jego przyjęciem, co stanowiło naruszenie art. 12 ust. 2 i 3, art. 16 oraz art. 17 ust. 1 ustawy o NBP w zw. z art. 7 Konstytucji RP";
6) że "23 sierpnia 2023 r., jako reprezentant NBP, uchybił obowiązkowi współdziałania z ministrem finansów przy opracowywaniu planów finansowych państwa w ten sposób, że wprowadził ministra finansów w błąd przy opracowywaniu projektu ustawy budżetowej na 2024 r. poprzez bezpodstawne udzielenie pisemnej informacji o prognozowanej wpłacie do budżetu z zysku Narodowego Banku Polskiego za 2023 r. w wysokości 6 mld zł w sytuacji, gdy według aktualnych na ten dzień danych i prognoz, NBP miał ponieść stratę w wysokości co najmniej 17 mld zł, co stanowiło naruszenie art. 21 pkt 2 ustawy o NBP";
7) że zaakceptował i wykonał uchwały zarządu NBP z 28 czerwca 2019 r. i z 4 listopada 2019 r., "kreujące niezgodny z przepisami ustaw mechanizm automatycznego naliczania i wypłacania jemu samemu w każdym roku kalendarzowym czterech nagród kwartalnych, w wysokości nieuzależnionej od stopnia zaangażowania prezesa NBP w realizację zadań określonych w ustawie o NBP", co stanowiło naruszenie art. 66 ust. 3 ustawy o NBP oraz art. 3 ust. 1 ustawy z 31 lipca 1981 r. o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe";
8) że "uchylił nakazowi apolityczności prezesa NBP oraz zakazowi prowadzenia działalności publicznej nie dającej się pogodzić zgodnością jego urzędu, co stanowiło naruszenie art. 227 ust. 4 Konstytucji w ten sposób, że publicznie angażował się w agitację, także w ramach kampanii wyborczej, na rzecz partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość oraz popieranego przez nią rządu, a przeciwko partii politycznej Platforma Obywatelska Rzeczpospolitej Polskiej" m.in. co najmniej dwukrotnie biorąc udział w zebraniach kierownictwa PiS, "a także realizując politykę kadrową tej partii politycznej poprzez zatrudnianie jej działaczy w Narodowym Banku Polskim", wymieniono we wniosku.