fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Rysunek Schulza z Nowego Jorku do Warszawy

„Jakub, Józef i fotograf”. Rysunek Brunona Schulza kupiony przez Muzeum Narodowe w Warszawie
Sotheby's
Jan Bończa-Szabłowski
Do słynnego amerykańskiego Domu Aukcyjnego Sotheby's trafiła kolekcja siedmiu rysunków Brunona Schulza. Wystawił je na licytację członek rodziny zamordowanego przed 70 laty pisarza i rysownika – pisze Jan Bończa-Szabłowski
Wszystkie rysunki cieszyły się dużym zainteresowaniem i miały ponaddwukrotne przebicie. Ich ceny wywoławcze wahały się od 5 do 20 tys. USD. Jedna z prac ołówkiem "Jakub, Józef i fotograf" z 1938 roku trafi do Muzeum Narodowego w Warszawie. Z polskiej strony w licytacji brał udział Piotr Rypson, wicedyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie. Zakup był możliwy dzięki środkom Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zobacz galerię zdjęć
„Jakub, Józef i fotograf" to niewielkich rozmiarów (16 x 20,4 cm) rysunek ołówkiem na papierze. Tytuł  wskazuje, że był  ilustracją do tomu opowiadań „Sanatorium pod Klepsydrą", wydanego przez  Rój w 1937 roku. Głównym bohaterem tego tomu jest Józef, będący jednocześnie narratorem, poruszający się we własnym wyimaginowanym świecie, przypominającym rodzinne miasto autora - Drohobycz.
- Te siedem prac Schulza to bardzo interesująca kolekcja, która rzadko trafia na rynek sztuki  - powiedział "Rz" dyrektor Rypson. - Oglądając katalog Sotheby's zwróciłem uwagę przede wszystkim na pięć prac Schulza. Dwa warianty Józefa i Jakuba oraz trzy erotyki. Wszystkie one byłyby cennym uzupełnieniem naszej muzealnej kolekcji. Niestety, pozostałe cztery prace trafiły na wyjątkowo twardych aukcyjnych graczy. W którymś momencie musiałem się wycofać z licytacji, bo ceny robiły się zawrotne, a ja jako urzędnik państwowy musiałem bardzo racjonalnie i odpowiedzialnie obracać publicznymi pieniędzmi.
Cena wywoławcza rysunku „Jakub, Józef i fotograf" wahała się w granicach od 15 do 20 tys. dolarów. Ostatecznie obraz wylicytowano za 46.875 USD.
Minister Bogdan Zdrojewski przyznał z satysfakcją, że ten zakup Schulza dla polskich zbiorów to ukoronowanie roku, w którym przypada 70 rocznica śmierci i 120 rocznica urodzin tego niezwykłego artysty.
Do MNW „Jakub, Józef i fotograf" trafi w styczniu 2013 r., następnie zostanie poddany ocenie konserwatorskiej. Od opinii specjalistów będzie zależało, kiedy zostanie udostępniony publiczności.
Najwyższą cenę z kolekcji Schulzowskiej w Satheby's czyli 50 tys. USD osiągnął rysunek "Scena uliczna". Cena wywoławcza wahała się między 12 a 18. tys. USD.
Na aukcji Sotheby's Schulz przebił Chagalla. Rysunek tego ostatniego mimo wysokiej ceny wywoławczej 25-35 tys. USD zakupiony został "zaledwie" za 33.750.
Adam Chełstowski z Desa Unicum znawca i miłośnik Schulza ocenia, że w Sotheby's padł kolejny rekord dotyczący prac tego artysty.
- Prace Schulza od lat są wysoko notowane. Niedawno w Łodzi  ku zadziwieniu sprzedającego rysunek z opowiadania "Sanatorium Pod Klepsydrą" wyceniony na 10 tys. zł miał sześciokrotne przebicie. W Desie mieliśmy kilka niezwykłej urody dzieł m.in. podwójny autoportret artysty, który w 2009 roku osiągnął cenę 78 tys. zł. Najwyższa wartość osiągnął  szkic do opowiadania "Dodo". Sprzedano go za 88 tys. zł w 2009 roku.
Warto jednak dodać, że "Japonka z parasolką i trzech starców" wystawiona także w Desie przy cenie wywoławczej  75 tys. zł nie zyskała nowego nabywcy.
Muzeum Narodowe w Warszawie ma m.in. "Xięgę Bałwochwalczą" z dwoma okładkami Schulza oraz jedną z jego grafik. Największa i najcenniejszą na świecie kolekcje prac autora "Sklepów cynamonowych" i "Sanatorium pod Klepsydrą" - rysunki i jedyny jak się wydaje zachowany obraz olejny ma warszawskie Muzeum Literatury. Do tej pory wciąż nie znaleziono powieści "Mesjasz". Na jej trop próbuje bezskutecznie trafić wielu kolekcjonerów.
 
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA