fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Oczami kobiety

Rzeczpospolita
Wyjątkową wystawę prac Janiny Mokrzyckiej można w lutym i marcu oglądać w Instytucie Sztuki PAN w Warszawie
Jakie są fotografie Janiny Mokrzyckiej? Niby oczywiste: kobiece. Ale co to naprawdę znaczy? Odpowiedzi proponuję poszukać na wystawie „Janina Mokrzycka – fotografia kobieca, kobiecość w fotografii”.
Zdjęcia zostały podzielone na trzy tematyczne grupy. Najpierw – autoportrety. Pokazują artystkę w studiu fotograficznym, pełnią rolę odautorskiego wstępu, są zaproszeniem do jej intymnego świata.
Kolejną odsłonę stanowią akty. Mokrzycka umiejętnie wydobywa piękno nagich kobiecych ciał, nie odzierając jednak do końca modelek z ich dziewiczej skromności. Twarze kobiet pozostają niewidoczne, w cieniu albo odwrócone. Najważniejsze jest bowiem uniwersalne piękno, harmonia i miękkość linii. Nie przypadkiem aktom towarzyszą „naturalne” odpowiedniki – zdjęcia kwiatów.
Wreszcie zbiór trzeci: portrety pochodzące głównie z cyklu „Kobiety Toronto”. Wśród portretowanych są osoby znane, m.in. primabalerina Celia Franca i aktorka Frances Hyland.
Janina Mokrzycka (1911 – 2006), córka znanego fotografa Henryka Schabenbecka, całe życie związana była z fotografią. Przed wojną prowadziła w Katowicach studio fotograficzno-reklamowe, potem otworzyła atelier w Warszawie. W 1958 r. zdecydowała się na wyjazd do Kanady. Tam znów stworzyła dobrze prosperujące atelier fotograficzne, brała udział w konkursach, wystawach, malowała.
Po śmierci Janiny Mokrzyckiej w 2006 r. na jej kanadyjski ślad wpadła Karolina Puchała-Rojek, współorganizatorka wystawy. Zdjęcia pochodzą z rodzinnego archiwum, które Instytutowi Sztuki podarował Lech Mokrzycki, mąż artystki.
Galeria Przypis, Instytut Sztuki PAN, ul. Długa 28, w godz. 9 – 15
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA