fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Łukasz Warzecha o walce CBA z "paprykarzami"

W Sieci Opinii
Kto dziś powie, że tylko salonowi dziennikarze chcą grzać się w blasku "Słońca Peru". Okazuje się, że zalety premiera docenia również publicysta "Faktu" - Łukasz Warzecha...
Donald Tusk wielkim strategiem jest. Wszystko planuje perfekcyjnie. Ba, ostatnio specsłużby zabrały się nawet za "paprykarzy". Łukasz Warzecha docenia to zaangażowanie:
Muszę kolejny raz pochwalić sprawność państwa, kierowanego przez światłą ekipę Donalda Tuska. Wielu sądziło, że kiedy CBA przestanie kierować Mariusz Kamiński, instytucja ta straci impet i przestanie walczyć z korupcją. Nic podobnego! Następca Kamińskiego, Paweł Wojtunik, dzielnie staje wraz na froncie walki z kułakami, naciągaczami i oszustami. Łukasz Warzecha ironizuje:
Najnowszym celem CBA stali się plantatorzy z zagłębia  paprykowego. CBA pilnie sprawdza, czy przypadkiem nie wyłudzali odszkodowań za straty w swoich plonach. Dlaczego biuro zabrało się akurat za tę grupę? Absolutnie nie podejrzewam, że może to mieć związek z wystąpieniem plantatora papryki na konwencji PiS oraz z jego pytaniem, skierowanym do Donalda Tuska: „Jak żyć, premierze?”. Na to pytanie Tusk powinien był zresztą odpowiedzieć prosto i stanowczo: „Uczciwie, panie paprykarz”. A od stania na straży uczciwości jest właśnie CBA, które po prostu sprawdza kolejne grupy społeczne i biznesowe. Przypadkiem padło akurat na plantatorów papryki. Publicysta "Faktu" podsumowuje:

A zresztą – może wcale nie przypadkiem? Przecież jeśli ktoś bezczelnie prowokuje szefa rządu podczas jego trudnej, znojnej i ofiarnej kampanii wyborczej, nie może liczyć na pobłażanie. Jak powiedział niegdyś Józef Cyrankiewicz: „Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie”. I słusznie.

Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA