fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Energianews

Biomasa szansą dla węgla

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Biomasa dostarcza w Polsce połowę energii z odnawialnych źródeł i jej znaczenie może jeszcze wzrosnąć – zgodzili się uczestnicy śniadania zorganizowanego przez "Rz"
Ministerstwo Gospodarki chce doprowadzić do tego, by surowce pochodzenia rolniczego i leśnego były wykorzystywane w energetyce efektywniej, dlatego miesiąc temu przedstawiło nowe propozycje subwencji dla odnawialnych źródeł. – Nasze propozycje, okresy wsparcia dla instalacji i współczynniki korekcyjne są przemyślane – zapewnia Janusz Pilitowski, dyrektor departamentu energii odnawialnej w Ministerstwie Gospodarki.
Zgodnie z projektem, wzrośnie wsparcie dla zakładów energetycznych dedykowanych spalaniu biomasy, drastycznie spadnie zaś wsparcie przyznawane za współspalanie tych surowców z węglem.
– Taka zmiana prawa praktycznie od razu wstrzymuje współspalanie biomasy w energetyce – ocenia Jacek Piekacz, dyrektor ds. regulacji i relacji zewnętrznych EDF Polska.
EDF jest największym zagranicznym inwestorem w sektorze wytwarzania energii.?Koncern zajmuje pierwsze miejsce pod względem wykorzystania biomasy – w ubiegłym roku zużył jej 1,15 mln ton, z czego 70 proc. dostarczył polski rynek.?EDF spala surowce pochodzenia leśnego a także odpady przemysłu rolno-spożywczego jak wytłoki oliwne czy łuski słonecznika.
– Jeśli wycofamy współspalanie biomasy to wzrośnie zużycie węgla z importu – mówi Thierry Deschaux, dyrektor ds. rozwoju w EDF Polska.
Przedsiębiorstwa energetyczne najbardziej niepokoją się tym, że wsparcie dla współspalania biomasy ma obowiązywać tylko przez 5 lat od oddania instalacji do użytku. To oznacza, że gdy nowe prawo wejdzie w życie większość firm automatycznie straci wsparcie. Obecne przepisy gwarantują przedsiębiorstwom otrzymywanie zielonych certyfikatów do 2017 roku. – W ciągu dwóch lat cena biomasy wzrosła dwukrotnie, dlatego potrzebne są zmiany by efektywniej ją wykorzystać – przekonuje Zdzisław Muras, dyrektor departamentu przedsiębiorstw energetycznych Urzędu Regulacji Energetyki.
Koncesje na współspalanie biomasy z węglem posiadają wszystkie (46) elektrownie. W ubiegłym roku zużyły one 6,2 mln ton biomasy, z czego część pochodziła z importu. Tłumaczą, że polski rynek jest jeszcze słabo zorganizowany. - Produkcja surowców dla energetyki może przynieść krajom rozwijającym się korzyści i jest wspierana przez międzynarodowe organizacje, m.in. UNIDO - mówi Janusz Reiter, prezes Centrum?Stosunków Międzynarodowych.
Spalanie biomasy przynosi wymierne korzyści polskim elektrowniom, które nie tylko zarabiają na zielonych certyfikatach ale też ograniczają szkodliwe emisje. – Biomasa daje szansę dalszego wykorzystywania węgla – przekonuje Robert Guzik, dyrektor ds. regulacji GDF Polska.
GDF buduje nowy blok energetyczny dedykowany biomasie. Koncern zainwestował ponadto w elektrowni Połaniec 200 mln zł w instalacje m.in. do wykorzystania surowców pochodzenia rolniczego. Według obowiązującego prawa to właśnie ten typ biomasy miał być promowany. Teraz regulacje mają się zmienić. – W biznesie jest potrzebne zaufanie i długookresowa, stabilna polityka – zauważył?Janusz Reiter.
Janusz Pilitowski zapewnił, że do końca czerwca prześle do departamentu prawnego ostateczny projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii. Dodał, że w przyszłym roku ruszą prace nad polityką energetyczną Polski do 2050 roku.
Uczestnicy „Śniadania z Rzeczpospolitą" byli gośćmi Restauracji Amber Room.
Źródło: energianews.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA