„Europejską odpowiedzią na globalne wyzwania związane z konkurencyjnością nie może być izolacja” – powiedziała w sobotę Katherina Reiche, ministra gospodarki Niemiec dla agencji DPA. Dodała, że Niemcy preferują podejście „Made in Europe”, łączące atuty krajowe ze współpracą z wiarygodnymi partnerami globalnymi. Skąd ministra wie, że tak właśnie myślą Niemcy? Nie wiadomo. Nie poparła tego żadnymi badaniami opinii społecznej ani biznesu. Nie wiadomo też, czy jest to oficjalne stanowisko rządu Niemiec.
Czytaj więcej
Unia Europejska zaproponowała Ukrainie własne porozumienie w sprawie dostępu do „surowców krytycz...
Apel komisarza UE ds. przemysłu i tysiąca liderów biznesu
Jak przypomina portal Euractiv, w ostatnich miesiącach Berlin wydawał się bliższy Paryżowi w tej kwestii, wspierany politycznym sojuszem między kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem a prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. W listopadzie 2025 r. Merz poparł apel Macrona o nadanie priorytetu europejskim firmom cyfrowym.
Napięcia jednak utrzymują się. Luise Hölscher, sekretarz stanu w niemieckim ministerstwie cyfryzacji, powiedziała niedawno, że jest „rozczarowana” współpracą z Francją w kwestiach suwerenności, argumentując, że dla Paryża „kupuj produkty europejskie” oznacza „kupuj produkty francuskie”.
Czytaj więcej
Jakie znaczenie ma planowane na środę orędzie Ursuli von der Leyen o stanie UE? KE ma poczucie st...