Media

Radio Maryja i jego inteligenccy słuchacze

Aż 25 proc. osób słuchających toruńskiej rozgłośni ma wyższe wykształcenie. Sam o. Tadeusz Rydzyk może się pochwalić doktoratem. Pracę „Apostolski wymiar Radia Maryja w świetle założeń ideowych i programowych” obronił na UKSW w 2009 r.
Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz
Wśród słuchaczy Radia Maryja jest niemal trzy razy więcej osób po studiach niż dziesięć lat temu
Toruńskiej rozgłośni, uważanej za radio ludzi niewykształconych i starszych, coraz częściej słuchają osoby po studiach magisterskich albo licencjackich. Choć nie zawsze zgadzają się z poglądami jej dyrektora o. Tadeusza Rydzyka, to w jego radiu szukają informacji, których nie znajdą gdzie indziej.
Już ok. 25 proc. słuchaczy Radia Maryja, które w sobotę świętować będzie 20. rocznicę powstania, ma wyższe wykształcenie. W 2001 r. takich osób było ok. 9 proc., a w 2006 r. – 13,5 proc. – wynika z badań Radia Track prowadzonych przez Millward Brown SMG/KRC. Tylko w ciągu kilku miesięcy tego roku (od wiosny do jesieni) odsetek osób po studiach wśród słuchaczy rozgłośni wzrósł o 3 pkt proc. – To mnie nie dziwi – komentuje prof. Andrzej Szpociński, socjolog z Civitas Christiana. – Wzrost liczby ludzi z wyższym wykształceniem wśród słuchaczy jest reakcją na psucie się informacji w mediach liberalno-lewicowych, ich nachalną propagandę oraz brak rzetelnych źródeł informacji. Ludzie na pewnym poziomie intelektualnie sięgają po różne media, by wyrobić sobie opinię.
Profesor podkreśla, że osoby słuchające Radia Maryja to nie tylko takie, które mają poglądy identyczne z o. Rydzykiem, ale także ludzie o odmiennych poglądach, którzy szukają informacji, jakich nie znajdą w mediach liberalno-lewicowych. Zaskoczony wynikami badań nie jest także prof. Jacek Dąbała, medioznawca z KUL. – W sytuacji kryzysowej ludzie mają wewnętrzną potrzebę podejmowania refleksji o charakterze egzystencjalnym. Wzrost może wynikać także ze względów politycznych i podziału mediów na dwa obozy: sił prawicowych, do których zaliczane jest Radio, i liberalno-lewicowych – tłumaczy prof. Dąbała. Trzeci powód jest natury ogólnej: wzrost liczby Polaków, którzy mają wyższe wykształcenie. W 2002 r. było ich 11 proc., a w ubiegłym roku już 19,3 proc. Badania Millward Brown SMG/KRC prowadzone od sierpnia do października zadają kłam stereotypowej opinii, że wśród słuchaczy rozgłośni o. Rydzyka przeważają osoby niewykształcone. 46 proc. słuchaczy ma wykształcenie średnie, ok. 16 proc. zawodowe, a 12 proc. – podstawowe. – Nie jest prawdą, że Radia Maryja słuchają sami idioci – podkreśla prof. Szpociński. – To jest postkomunistyczna propaganda. Radio Maryja zajmuje piąte miejsce wśród stacji radiowych pod względem tzw. czasu słuchania z wynikiem 2,15 proc. (z czasu, jaki słuchacze poświęcili wszystkim stacjom, taki procent przypadł na toruńską rozgłośnię). Średnio każdego dnia między sierpniem a październikiem słuchało go 995 tys. osób. Większość słuchaczy stanowią osoby starsze – odbiorców między 60. a 75. rokiem życia jest ponad 41 proc., w wieku 40 – 59 lat – 40 proc., w wieku 25 – 39 lat – 14 proc. Najmniej jest osób młodych – między 15. a 24. rokiem życia tylko 5,6 proc. W sobotę na 20. urodziny Radio Maryja do Torunia z całego kraju zjadą członkowie Rodziny Radia Maryja. Co czwarty z nich, jakby wynikało ze struktury słuchaczy, będzie po studiach.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL