Orzecznictwo

Wykup gruntu: właściciel budynku ma obowiązek wykupić grunt

Fotorzepa, Tom Tomasz Jodłowski
Osoba, dla której został wzniesiony obiekt, musi nabyć działkę pod nim. Pod warunkiem jednak, że budynek ma większą wartość od ziemi
To sedno najnowszego wyroku Sądu Najwyższego (sygnatura akt I CSK 721/10).
Zajmował się on sytuacją, w której właścicielem gruntu i budynku na nim wzniesionego są różne osoby. Zgodnie z ogólną zasadą prawa cywilnego właściciel gruntu powinien być jednocześnie właścicielem budynków, które się na nim znajdują. Realizacji tej zasady służy art. 231 kodeksu cywilnego. Mówi on, co należy zrobić w sytuacji, kiedy inna osoba jest właścicielem lub samoistnym posiadaczem działki, a inna budynku. Zgodnie z tym przepisem osoba, do której należy działka, może zażądać, aby osoba, która wniosła na niej budynek, ją wykupiła (patrz ramka).

Szpital na prywatnym

Z tej możliwości skorzystała Anna P., właścicielka działki o powierzchni ok. 3 tys. mkw. Skarb Państwa po wszczęciu procedury wywłaszczeniowej zbudował na niej lecznicę kardiologiczną. Obecnie jest ona częścią Instytutu Kardiologii w warszawskim Wawrze. Anna P. zażądała, aby Skarb Państwa nabył grunt za 1,3 mln zł. Jak ustaliły sądy niższych instancji, które zajmowały się tą sprawą, tę inwestycje (na terenie 16 działek) rozpoczął jeszcze w połowie lat 70. ubiegłego wieku Centralny Zarząd Inwestycji Ministerstwa Zdrowia, który był jednostką Skarbu Państwa. W tym celu wniósł on o wywłaszczenie z tych działek, na skutek czego uzyskał decyzję o zajęciu działek. Inwestycja została zakończona w 1981 r. Natomiast procedurę wywłaszczeniową zawieszono w 1984 r. Dopiero w 2007 r. została ona umorzona, gdyż cel wywłaszczenia został już zrealizowany. Skutkiem tego umorzenia był fakt, że Anna P. nie dostała odszkodowania za grunt. Wystąpiła więc z propozycją sprzedaży działki. Nie odniosło to skutku, więc złożyła pozew o zobowiązanie Skarbu Państwa do wykupienia gruntu. Sądy Okręgowy i Apelacyjny, które zajmowały się tą sprawą, nakazały Skarbowi Państwa wykupienie gruntu. Jak zauważyły, nie ma wątpliwości, że część działki jest zabudowana, a wartość naniesień znacznie przekracza wartość gruntu. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Paweł Dobroczek, radca Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, przekonywał na rozprawie przed SN, że to nie Skarb Państwa powinien być pozwany, ale Instytut Kardiologii. Jego zdaniem nie można literalnie tłumaczyć art. 231 par. 1 kodeksu cywilnego, że „ten, kto wzniósł budynek" ma obowiązek wykupić grunt. Trzeba wykładać go funkcjonalnie, a Skarb Państwa wybudował budynek dla służby zdrowia i jego posiadania dawno się pozbył – przekonywał Paweł Dobroczek.

Kto korzysta, ten płaci

Sąd Najwyższy podzielił tę argumentację i zwrócił sprawę sądowi apelacyjnemu do ponownego rozpatrzenia. Nie pomogła argumentacja pełnomocnika powódki mec. Roberta Uby, że to Skarb Państwa występował o wywłaszczenie i zajęcie terenu i uzyskał odpowiednie pozwolenia. – Nie można rozumieć art. 231 k.c. tak, że zobowiązanym do wykupu gruntu jest ten, który na nim wzniósł budynek. Jest to obowiązek tego, dla kogo budynek wzniesiono — powiedziała w uzasadnieniu sędzia SN Bogumiła Ustjanicz. — Nie ma zaś wątpliwości, że Skarb Państwa wybudował ten obiekt dla Instytutu Kardiologii. Doszło więc do cesji uprawnień i obowiązków przewidzianych w art. 231 k.c. – zaznaczyła sędzia Bogumiła Ustjanicz.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL