fbTrack

Prawnicy

Sejm VI kadencji uchwalił 953 ustawy, ich jakość jest słaba

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Parlament uchwalił rekordową liczbę ustaw. Większość to poprawki do aktów już obowiązujących. Tempo zmian prawa dyktuje Unia Europejska
To była rekordowa kadencja pod względem liczby uchwalonych ustaw: 953. W żadnej wcześniejszej posłowie, którzy od 5 listopada 2007 r. 100 razy zbierali się na posiedzeniach plenarnych, nie byli tak płodni.
Jakie ustawy były najważniejsze? Wypada wskazać te, które wprowadzały zmiany systemowe w organizacji państwa i życiu społecznym. Marszałek Grzegorz Schetyna wymienił np. przepisy znoszące emerytury pomostowe, wprowadzające reformę w wojsku i w oświacie. – Można zaliczyć do nich też zmiany w systemie nauki oraz szkolnictwa wyższego – uważa Tomasz Zalasiński, znawca zagadnień legislacji. – Ponadto nową ustawę o finansach publicznych, dwie ograniczające biurokrację, kodeks wyborczy i pakiet reformujący służbę zdrowia.
953 ustawy uchwalił Sejm VI kadencji Liczba uchwalonych przepisów potwierdza jednak chorobę inflacji prawa. To znak czasów i nie da się inaczej – mówią ci, co się do niej przyzwyczaili. Najwięcej czasu posłom zajmowało poprawianie i zmienianie ustaw uchwalonych wcześniej (np. wspomnianego kodeksu wyborczego). W zakończonej kadencji aż 70 proc. stanowiły nowelizacje aktów obowiązujących. Jak tu marzyć o stabilnym prawie, skoro bolączce tej nie oparły się także kodeksy nazywane ostoją prawa. Zmieniano je po kilkanaście razy, np. było aż po 17 nowelizacji obu kodyfikacji karnych. Blisko dwie trzecie ustawodawstwa to akty wprowadzające prawo unijne, które Polska – jako państwo członkowskie – musi implementować pod groźbą surowych kar finansowych. To nie tłumaczy jednak do końca tej bezustannej masowej produkcji legislacyjnej. Nie wyjaśnia jej też dynamika przemian społecznych. Inną ważką przyczyną jest przekonanie rządzących, że pojawiający się problem najprościej da się załatwić zmianą przepisów. 1509 projektów ustaw wniesiono w czteroletniej kadencji; 63 proc. z nich uchwalono Rząd podjął próbę reformy procesu projektowania prawa. Zdaniem eksperta Radosława Zubka z Hertford College (Uniwersytet Oksfordzki) nie przyniosło to znaczącej poprawy. – Przyczyny złej jakości przepisów mają głębszy, strukturalny charakter. Najważniejsze to programowa słabość partii politycznych oraz niski profesjonalizm administracji rządowej – oceniał. Zobacz serwis » Prawo dla Ciebie » Zmiany w prawie
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL