Czarne scenariusze

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Co by było, gdyby podczas „rozmów ostatniej szansy" pomiędzy kanclerz Angelą Merkel, prezydentem Nicolasem Sarkozym i premierem Jeorjosem Papandreu (napisałem to w cudzysłowie, do takich rozmów „ostatniej szansy" dochodzi bowiem systematycznie co dwa –0 trzy miesiące) nie doszło do porozumienia w sprawie przekazania Grecji kolejnej transzy ratunkowej pożyczki?
Czy byłby to pierwszy krok do rozpadu Unii Europejskiej, a nawet – jak straszył niedawno w Parlamencie Europejskim Jacek Rostowski – może i do wybuchu III wojny światowej?No cóż, czarnych scenariuszy nie da się oczywiście nigdy wykluczyć, choć wcale nie muszą się one zrealizować. Wyobraźmy sobie następujący ciąg wydarzeń: w którymś momencie (choćby w przyszłym tygodniu) wizytująca Ateny misja IMF, której zadaniem jest ocena tego, czy Grecja wywiązuje się z przyjętych zobowiązań, stwierdza, że tak nie jest. Oszczędności są fikcyjne, dane fałszowane, prognozy podkolorowane. Zgodnie z przyjętymi przez przywódców strefy euro zasadami oznacza to konieczność zawieszenia pomocy finansowej.Do Aten nie płynie więc kolejna transza ratunkowego kredytu, w kasie państwa greckiego w ciągu kilku tygodni fizycznie brakuje pieniędzy. Dla Grecji oznacza to oczywiście natychmiastowe bankructwo i gigantyczną recesję – spadek PKB o 15 – 20 proc. Gorzej jednak z tym, ż...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL