fbTrack

Zdrowie

Prawa pacjenta: odmowy zapisu do lekarza przez telefon

Przychodnie bezprawnie odmawiają chorym zapisu na wizytę przez telefon - pisze Krystyna Barbara Kozłowska, rzecznik praw pacjenta
Ze sprawozdania rzecznika praw pacjenta za 2010 r.  wynika, że do jego biura wpłynęło łącznie 28 735 skarg. Wzrost tej liczby w porównaniu z 2009 r., kiedy mieliśmy 8409 spraw,  jest znaczący. Co jednak ważne, sprawozdanie za 2009 r. obejmuje okres od 21 maja do 31 grudnia 2009 r. W maju weszła bowiem w życie ustawa o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta. Jest ona kompendium wiedzy o prawach przysługujących  każdemu pacjentowi. Ustawa ustanowiła  także rzecznika praw pacjenta centralnym organem administracji rządowej stojącym na straży ochrony praw chorych.
W 2010 r.  pacjenci skarżyli się najczęściej na łamanie ich prawa do świadczeń zdrowotnych. A przecież zgodnie z przepisami każdy chory ma prawo do świadczeń  służących jego zdrowiu, które odpowiadają wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej. Pacjent ma również prawo do oczekiwania na świadczenie zgodnego  z przejrzystymi zasadami. Przykładowo podczas  zapisywania pacjentów na listę oczekujących obowiązuje kolejność zgłoszeń. Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie kryteriów medycznych, jakimi powinni się kierować świadczeniodawcy, istnieją kategorie medyczne pacjentów. „Przypadek pilny" dotyczy  sytuacji, w której ze względu na stan zdrowia pacjenta  konieczne jest pilne udzielenie mu  pomocy. Przysługuje mu   także pierwszeństwo na liście oczekujących przed „przypadkiem stabilnym". „Stan nagły",  na przykład utrata przytomności, wypadek, zobowiązuje każdą placówkę medyczną  i lekarza do natychmiastowego udzielenia pomocy ze względu na zagrożenie życia,  a pacjent przyjmowany jest wtedy bez żadnego oczekiwania.
W ubiegłym roku spośród  aż 15,5 tys. spraw dotyczących prawa do świadczeń zdrowotnych  wiele  skarg  dotyczyło ograniczania  dostępu do nich. Pracownicy rejestracji nagminnie odmawiali telefonicznego zapisu na wizytę u lekarza, informując pacjentów, że muszą przyjść do przychodni i osobiście zarejestrować się w kolejce do lekarza. Jeśli  w takiej sytuacji do biura wpłynie skarga, rzecznik  praw pacjenta  wszczyna postępowanie wyjaśniające,  czy rzeczywiście doszło do  naruszenia  prawa pacjenta. Autorka jest rzecznikiem praw pacjenta - oprac.kno
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL